Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

17-2°C
224°CCzekając na autobus, możemy ogrzać się przy koksownikach. Metalowe kosze wypełnione żarzącym się koksem ustawiono m.in. w Rybniku, Raciborzu i Radlinie. Chociaż wywołują mieszane uczucia, to pasażerowie są zadowoleni. – Przynajmniej można trochę ogrzać ręce – mówiła nam mieszkanka Gotartowic czekająca na autobus na placu Wolności w Rybniku. Był poranek, temperatura na dworze wynosiła wtedy minus 17 stopni Celsjusza. Ziąb był przeraźliwy. W Rybniku większość koksowników pojawiła się na przystankach, m.in. na rynku, na placu Wolności, przy gmachach obu sądów, bazylice i Urszulankach, na Nowinach, w Chwałowicach, Niedobczycach i Boguszowicach. Ogień w koksownikach od rana do nocy utrzymują Rybnickie Służby Komunalne.
Metalowe kosze z żarzącym się koksem ustawiono też w Radlinie. Jak mówią w urzędzie, mimo skojarzeń z poprzednią epoką, podróżujący chwalą to rozwiązanie. – Mamy nadzieje, że pomoże ono czekającym na autobus i sprawi, że zima nie będzie aż tak dokuczliwa – podkreślają urzędnicy. W Raciborzu ustawienie koksowników zlecił Zespół Zarządzania Kryzysowego, który obradował w związku z falą ogromnych mrozów.