Ostoja - Domki nad morzem
ładowanie...

24 maja 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Bliźnięta
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Szukam pracy
  11. Zwierzęta
  12. Podaruję
  13. Różne
  14. Dodaj ogłoszenie
Na teren kampusu i do ZUS przyszły setki osób. Jutro kolejna odsłona akcji. Tym razem w Puls-Medzie przy ulicy Grynwaldzkiej.
22.05.2017
0
PGG z sukcesem zakończyła negocjacje. Umowę podpisano 19 maja.
22.05.2017
1
Dziś wszystkie linie autobusowe powinny być już obsłużone zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy. Czy tak będzie? Miejmy nadzieję.
22.05.2017
0
Policjanci z Żor wspólnie z kolegami z komendy wojewódzkiej w Katowicach zlikwidowali uprawę, gdzie rosło 250 krzewów konopi. Zabezpieczono także 22 lg marihuany i sprzęt do jej wytwarzania.
22.05.2017
0
Na bramie wisi tabliczka z informacją, że zamknięte do odwołania. Firma prowadząca ośrodek napisała na portalu społecznościowym, że problemem jest osoba prezydenta.
19.05.2017
2
Żużel: Unia Leszno rozbita
09.08.2016   Rybnik, Region   Sport  

Wyścig piętnasty. Jakim cudem Rune Holta (kask niebieski) wciąsnął się między bandę i innego zawodnika, wie tylko onROW pokonał aktualnego wciąż mistrza Polski 54:35. Co to był za mecz, co to było za zwycięstwo!

Spotkanie oglądało ponad dziewięć tysięcy kibiców, którzy zamarli w ciszy już w pierwszym wyścigu dnia - niebezpieczny upadek zaliczyli Tobiasz Musielak i Andreas Jonsson. Na torze pojawiły się natychmiast dwie karetki, a zawodnicy długo się nie podnosili. Na szczęście żadna karetka nie była ostatecznie potrzebna i zarówno Jonsson, jak i Musielak kontynuowali jazdę w zawodach. Początkowo wynik był "na styku", ale pierwsze przełamanie nastąpiło w wyścigu 4. Doskonałą jazdą parą popisali się Kacper Woryna i Grigorił Łaguta, którzy umiejętnie bronili się przed atakami rywali, Dominika Kubery i Nickiego Pedersena, co dało Rybnikowi podwójne zwycięstwo. Już wtedy było wiadomo, że ten mecz będzie obfitował w ciekawy żużel co potwierdziło się jeszcze w biegu kolejnym - na prowadzeniu jechał Piotr Pawlicki, ale trójka Max Fricke, Damian Baliński i Tobiasz Musielak stworzyła żużlowy "taniec" na torze przy G72. W gonitwie, którą cała żużlowa Polska jeszcze nie raz będzie oglądać na powtórkach, Rekiny zdołały dowieźć remis.

Na torze szaleli Rune Holta i Grigorij Łaguta. Leszczyńskie Byki po ósmym biegu traciły do miejscowych 9 punktów i już wtedy sytuacja podopiecznych Adama Skórnickiego wydawała się trudna. Wtedy jednak nastąpił największy cios w postaci trzech biegów wygranych podwójnie przez gospodarzy. Wpadkę zaliczył Zengota, który był najjaśniejszym punktem Mistrzów Polski, a na wsparcie liderów nie można było liczyć. Stało się jasne, że o zwycięstwie nie ma co marzyć i to Rybnik będzie się cieszył tego dnia ze zwycięstwa.

Przed biegami nominowanymi Unia odrobiła co prawda jeszcze 6 punktów, ale było to tylko ratowanie wyniku. W 14. biegu po stronie gospodarzy pojechał Max Fricke i Kacper Woryna. Australijczyk powrócił do zespołu w dobrym stylu i przywiózł dla Rybnika sporo punktów, a wygrana w 14. gonitwie była zwieńczeniem świetnego dnia. Dobre zawody odjechał również Woryna, który dopiero w tym wyścigu pogubił się ustawieniami i przyjechał do mety ostatni. Ostatnia gonitwa również na długo zostanie w pamięci rybnickich kibiców. Unia desygnowała na start Zengotę i Pawlickiego, a ROW Holtę i Łagutę. Lepiej ze startu wyszli goście, ale po szerokiej napędzał się Norweg i w szaleńczym ataku pod samą bandą przecisnął się przed swoich rywali. Łaguta nie był gorszy i również dołączył do swojego kolegi.

Przed Rybnikiem droga do fazy play-off cały czas otwarta. Trener Piotr Żyto już szykuje się na wyjazdowe spotkanie z Unią Tarnów, a te już za tydzień. Na kolejny mecz na własnym obiekcie przyjdzie nam poczekać dwa tygodnie. Wtedy to w ramach ostatniej kolejki rundy zasadniczej przyjedzie lider tabeli, Stal Gorzów.

Z kolei przegrana na torze w Rybniku mocno skomplikowała sytuację Unii. Byki mają jeszcze 3 mecze do rozegrania, ale szanse na awans do najlepszej czwórki mocno zmalały. Walka o ostatnie miejsce w play-offach może być bardzo ciekawa.

Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Czy kierowcy Transgóru wybrali dobrą formę walki o podwyżki?



41167,43282,43280,43276,43274,43266,43292,43291,43290,43289,43288,43287,43286,43284,43281,43279,43278,43277,43275,43273,43272,43271,43270,43269,43268,43267,43265,43264,43263,43262,43261,43251,43250,43249,43227,43189,43222,43165,43108,43050,43004,43223,43167,43121,43051,43011,43122,43090,43009,42902,42830,41464,41185,41139,41093,40871,43224,43168,43123,43065,43022,35489,35311,35310,30320,28101