Eko Okna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Tresna - jesienny wypoczynek
ładowanie...

15 grudnia 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Strzelec
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Dzięki wzorowej postawie mieszkańca Jastrzębia, policjanci zatrzymali nietrzeźwą kierującą suzuki.
14.12.2017
0
14.12.2017
2
Władze rozważały wprowadzenie go już w sierpniu 1980 roku. Do końca grudnia na listach osób przewidzianych do internowania na terenie całej Polski znalazło się 12 901 osób.
13.12.2017
1
Nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania, zakaz zbliżania się do żony i dzieci, a także kontaktowania się z nimi to środki jakie zastosował prokurator wobec 42-latka z Żor, który od dwóch lat znęcał się nad najbliższymi.
13.12.2017
0
Robert R., były szkoleniowiec i wiceprezes klubu sportowego Judo Koka w Jastrzębiu-Zdroju, usłyszał dziś wyrok. Sąd okręgowy skazał go na 6 lat więzienia i na 7 lat zakazał mu pracy z młodzieżą.
08.12.2017
0
Opozycyjni radni przynieśli transparent, mówiący o nadmiernym zadłużaniu miasta. Mimo to budżet został przyjęty.
14.12.2017
0
Przypadek dawnego burmistrza Żelazki cz. 1
09.02.2017   Rybnik, Region   Historia   Wydanie: 2017/06 (3104)

Ddr Beata Kalinowska- Wójcik bardzo ciekawie mówiła o dawnym burmistrzu RybnikaDr Beata Kalinowska-Wójcik odbrązawia postać słynnego włodarza Rybnika, o którym dotąd mówiono w samych superlatywach.

Antoni Żelazko (Zelasco) należy do najsławniejszych burmistrzów. Władzę przejął w trudnym okresie wojen napoleońskich. Zbudował najładniejszy w okolicy ratusz, popierał budowę kaplicy św. Antoniego. Za jego czasów Rybnik stał się miastem powiatowym. Taki wyidealizowany obraz włodarza, który przetrwał przez lata, wymalował historyk Franciszek Idzikowski.

Podważona legenda

Tymczasem nie była to kryształowa postać. Mówiła o tym w środę w muzeum dr Barbara Kalinowska-Wójcik z Uniwersytetu Śląskiego, która podważyła legendę burmistrza. Potwierdzenie znalazła w archiwach pruskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Ministerstwa Finansów. Szukała w nich materiałów do swojej pracy habilitacyjnej oraz powstającej w muzeum monografii Rybnika, której jest współautorką. Tym też sposobem zrodził się wykład pt. "Dole i niedole rybnickich burmistrzów. Przypadek Antoniego Żelazko", który wygłosiła w ramach cyklu "Historia magistra vitae est" (historia jest nauczycielką życia).

Klęska wojsk pruskich z armią Napoleona pod Jeną i Auerstadt (1806) sprawiła, że król Fryderyk Wilhelm III postanowił zmodernizować kraj i społeczeństwo. Jedną z reform było wprowadzenie ordynacji miejskiej stanowiącej poważny krok do pełnej samorządności. Na mocy nowego prawa w 1809 roku rybniczanie posiadający nieruchomości lub co najmniej 150 talarów dochodu wybrali radę miasta, której przewodniczącym został Wilhelm Leopold Augustini. Funkcję pierwszego burmistrza powierzono na 12 lat Antoniemu Zelasco (Żelazko).

Pierwsze oskarżenia

Po wojnach napoleońskich Rybnik (jak i pozostałe miasta górnośląskie) był bardzo zadłużony. Nadto Prusy musiały w ciągu 30 miesięcy zapłacić Francuzom 120 mln talarów kontrybucji. W 1830 roku Rybnik liczył 1974 mieszkańców razem z gminą zamkową. Zdecydowaną większość stanowili katolicy, Żydów naliczono 267 (14,5 procent). Pierwsza kadencja upłynęła Antoniemu Żelazce na pracy dla miasta. Sprawował się tak dobrze, że rejencja opolska wnioskowała do MSW o przyznanie mu burmistrzostwa aż do przejścia na emeryturę. Wszystko zaczęło się psuć w 1835 roku.

– Rejencję odwiedza jeden z rybnickich rajców (nigdzie nie znalazłam nazwiska), który informuje o nieprawidłowościach w magistracie. Oskarża burmistrza, ale głównie skarbnika Franza Paletę – mówiła pani doktor. Główne zarzuty dotyczyły defraudacji miejskich pieniędzy. Do zbadania sprawy wysłano radcę Liersa z Opola, który nie znalazł protokołów z posiedzeń rady i wielu innych dokumentów. Stwierdził też, że rajcy nie mieli pojęcia o finansach, choć powinni kontrolować urzędników. W lipcu 1835 roku Lierse wnioskuje do ministerstwa o dyscyplinarne odwołanie Żelazki. Resort już 13 listopada zwalnia burmistrza, co jednak nie zakończyło jego kariery. Wkrótce więcej na ten temat.

Ireneusz Stajer, IrS
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
LEON
Tresna
Nasza sonda
W tym roku choinka w Twoim domu będzie:




Praca w Niemczech
42393,44929,44927,44924,44913,44885,44933,44932,44931,44930,44928,44926,44925,44922,44921,44920,44918,44917,44916,44909,44908,44907,44906,44905,44904,44903,44902,44898,44897,44896,44895,44912,44911,44910,44901,44900,44877,44821,44773,44733,44681,44878,44822,44775,44736,44735,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101