Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Tresna - jesienny wypoczynek
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Tresna - jesienny wypoczynek
ładowanie...

18 listopada 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Skorpion
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
18.11.2017
0
Tankował paliwo i nie płacił. Kiedy policjanci chcieli go zatrzymać, uciekał.
17.11.2017
0
To nie jest dobra informacja dla kierowców. W przyszłym roku zamknięty zostanie wiadukt między rondem Chwałowickim a rondem Kamyczek w centrum Rybnika!
16.11.2017
7
Tomasz Cioch, kierownik Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, został Pełnomocnikiem Prezydenta Rybnika ds. Inwestycji i Gospodarki przestrzennej.
14.11.2017
0
Jerzy Makula zdobył w lotnictwie wszystko, był na wszystkich kontynentach poza Antarktydą. W życiu najważniejsza jest dla niego przyjaźń i rodzina.
10.11.2017
2
Kochanek kobiety uciekał przez okno. A właściciel mieszkania myślał, że to włamywacz!
17.11.2017
0
Krząkała: W naszej młodzieży siła
19.04.2017   Region   Opinie   Wydanie: 2017/16 (3114)

Dziś w Polsce żyje około 4,5 mln młodych ludzi w wieku 15-24. Bardzo często słyszymy od polityków "Młodzi są przyszłością Polski", ale za tymi słowami nie idą wystarczające działania. Poszczególne rządy wprowadzają programy dedykowane dla młodych Polaków, takie jak kiedyś Platforma Obywatelska w postaci "Mieszkania dla Młodych" czy "Praca dla Młodych", ale wciąż nie stworzono kompleksowych rozwiązań, które realizowałyby ich zróżnicowane interesy. Pokazują to też badania europejskie, gdzie takie kraje jak Francja, Niemcy, Wielka Brytania, czy Czechy posiadają ogólnokrajową politykę wobec młodych obywateli, Włochy wręcz przeciwnie, a Polska jest dzisiaj gdzieś po środku. Jednym z dobrych rozwiązań jest wprowadzenie tzw. mechanizmu Youth Check – czyli jak dana regulacja, stanowione prawo wpływa na młodych ludzi. W tym przypadku kij ma jednak dwa końce. Dla przykładu obniżenie wieku emerytalnego było oczekiwane przez większość społeczeństwa, ale okazuje się, że konsekwencje tej decyzji będą najbardziej odczuwalne finansowo dla... dzisiejszych 20-latków.

W Polsce zwykle zaskakują nas masowe efekty pewnych procesów np. masowa migracja po otwarciu granic w Unii Europejskiej. Wynikała ona przede wszystkim z tego, że młodzież polska, ale także znaczna część społeczeństwa pragnie przede wszystkim normalności, stabilności i bezpieczeństwa. Kraje Europy Zachodniej w dużo większym stopniu to gwarantują, niż obecna rozchwiana i targana konfliktami Polska.

Wszyscy akceptujemy hasła: "Młodzież powinna być aktywna", "Młodzież ma przejawiać postawy obywatelskie", "Młodzież musi uczestniczyć w życiu publicznym". Aby jednak młodzi ludzie chcieli zaangażować się i aktywnie reprezentować interesy swoich rówieśników, konieczna jest edukacja obywatelska. Kluczowe jest zwiększenie udziału młodych w procesie decyzyjnym na gruncie krajowym i samorządowym oraz angażowanie do współpracy z organizacjami pozarządowymi dla budowania społeczeństwa obywatelskiego.

Unia Europejska już wiele lat temu zauważyła jak ważna jest polityka edukacyjna dla młodego pokolenia. Stworzyła takie programy jak Comenius, Erasmus czy Eurodesk. Dzięki nim także Polska młodzież poszerza swoje horyzonty, uczy się rozwiązywania konfliktów i poszanowania dla różnych opinii i kultur.

"Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali" - powiedział papież Jan Paweł II. Te słowa nic nie tracą ze swojej aktualności, a naszym maturzystom życzę powodzenia na maturze, trafnych decyzji przy wyborze kierunku studiów oraz dalszej drogi życia.

Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

nauczyciel 2017-04-25 18:37:24
społecznie, czyli jak?
Szanowna Redakcjo, dziękuję z serca za wzruszające stwierdzenie, iż politycy piszą społecznie. Społecznie, czyli jak? "Wespół w zespół"? Czy też jak w peerelowskim "czynie społecznym" (o podobnej wartości)? W XXI wieku ci, którzy pracują społecznie (zwani obecnie wolontariuszami) słyną z zaangażowania i jakości. Chodzi więc zapewne o to, że piszą owi politycy za darmo, bez wynagrodzenia (albo zrzekając się go). Nie ma jednak polityka, który robiłby cokolwiek za darmo. Oni albo próbują wylansować się (ze skutkiem mizernym i raczej wstydliwym), albo zyskać w inny sposób (na przykład wpisując do CV: "felietonista" - pożal się Boże...) Dołączam w takim razie do grona czytelników, którzy z nie mniejszym wzruszeniem przeczytają tekst (a może i od czasu do czasu felieton!) napisany poprawną polszczyzną, z pomysłem, wart opublikowania po prostu. Trudno zrozumieć bowiem, jak to możliwe, aby zabiegający o wysoką sprzedaż właściciel tygodnika, tak wielkie czynił wysiłki, aby zniechęcić nabywców-czytelników do swego produktu. Oby publikowane teksty zawsze zasługiwały na uwagę, oby pokazywały, że zarówno Autorzy, jak i Wydawca szanują czytelnika, że nie oszukują jakimiś półproduktami drugiej, a może i trzeciej świeżości, wybrakowanymi i bez smaku.
redakcja 2017-04-25 18:43:04
Odpowiedź redakcji
Dziękujemy bardzo za przemyślenia, wyciągniemy w z nich wnioski. Pozdrawiamy
rojanka 2017-04-25 06:42:47
do redakcji
Zatem jak to rozumieć? gdyby pisali za kasę, to robiliby to bez błędów(i wypaczeń)? Czy skoro są politykami(tfu), to "z definicji" większośc jest tępakami i niestety błędy muszą robić?
nauczyciel 2017-04-24 17:13:05
odkrycia językowe i nie tylko
Od pewnego czasu politycy zajmujący łamy "Nowin" raczą czytelników swoimi produktami. Czas zapytać czy płacą za zajmowane miejsce, czy też (nie daj Boże!) dostają za to wierszówkę... Kilka dziwactw językowych, znalezionych w tekście byłego nauczyciela (niekiedy z prośbą o wytłumaczenie): - proszę o wskazanie choć jednego przypadku, kiedy kij nie ma (jednak) dwóch końców; - "dla przykładu" raczej przestrzega się kogoś, lepiej pisać "na przykład", a już z pewnością nie w zdaniu o konstrukcji: "dla przykładu..., ale okazuje się..."; - zaskakujące owszem są "masowe efekty..., np. masowa migracja", z powodu zawartości cukru w cukrze, albo umasłowienia masła (jak już tam Autor woli). W kilkuzdaniowej zaledwie wypowiedzi warto wysilić się nieco bardziej. Biurokratyczna stylistyka razi formami gramatycznymi na granicy akceptowalności. Do tego nadęte pustosłowie. Trudno dziwić się, że jedyne komentarze pod takim tekstem pełne są jadu. Polityka ma być działaniem sensownym. I tyle.
redakcja 2017-04-24 20:58:12
Odpowiedź redakcji
Politycy (i pozostali felietoniści, bo to nie tylko politycy) piszą społecznie. Pozdrawiamy!
klawisz 2017-04-24 16:31:58
Do Anna
Rację masz, ale co PiSuary dla tej młodzieży robią? Wielkie g...o. Oni wszyscy mają nas w pompie.
Anna 2017-04-20 13:13:40
8 lat rządzenia i nic....
nie zrobiliście dla tej młodzieży, żeby chciała się uczyć, wyuczyć i chcieć pracować w POlsce za godziwe pieniądze
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
LEON
Nasza sonda
Ile samochodów jest w Twojej rodzinie?




Tresna
43013,44753,44749,44740,44722,44704,44747,44752,44751,44750,44748,44744,44742,44741,44738,44737,44736,44734,44733,44731,44730,44729,44728,44727,44726,44725,44724,44723,44721,44720,44719,44746,44745,44743,44695,44694,44681,44648,44574,44523,44440,44735,44739,44528,44442,44403,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101