Ostoja - Domki nad morzem
ładowanie...

23 czerwca 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Rak
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Na początek firma, która wybudowała zakład na terenie strefy ekonomicznej w Osinach, zatrudniła ponad 30 osób.
23.06.2017
1
Gzel to ulubione miejsce wypoczynku wielu rybniczan, ale teraz przedstawia smutny widok: brzeg jest usiany martwymi małżami, które gniją w upale. Ja jest przyczyna, czy woda jest zanieczyszczona, co na to służby ochrony środowiska?
22.06.2017
0
W mieście mieszka ponad 16 tysięcy osób z różnymi niepełnosprawnościami. Urzędnicy próbowali znaleźć się na ich miejscu, aby dowiedzieć się, jak można ułatwić im życie. M.in. wiceprezydent poruszał się na wózku inwalidzkim.
21.06.2017
0
Miała dostać nagrodę za pomoc w ujęciu hakera, a straciła oszczędności życia. 64-latka wrzuciła do kosza na śmieci 50 tysięcy zł, bo uwierzyła mężczyźnie podającemu się za funkcjonariusza CBŚ!
21.06.2017
2
Marek Chowaniec miał tylko podstawić samochód. Ale tak się spodobał, że dostał epizodyczną rólkę w serialu "Diagnoza"!
21.06.2017
2
Do groźnego wypadku doszło rano na autostradzie A1 w Knurowie, w kierunku Gorzyczek. Zderzyły się dwie osobówki i ciężarówka. Najciężej poszkodowany 59-latek został przetransportowany helikopterem do szpitala w Rybniku
23.06.2017
0
Co by pedzioł Szekspir o Ślonzokach?
28.04.2017   Region   Encyklopedia Rzeczy Śląskich  

Autorem rewelacyjnych rysunków jest Jacek Siegmund.

Śląsko-angielski projekt na Facebooku cieszy się wyjątkową popularnością. - Ślązacy chcą patrzeć na swoją kulturę w międzynarodowym kontekście - mówi jego autor, Marcin Melon.

Byliście już na profilu "Co by pedzioł Szekspir?" Polecamy, bo to wyjątkowy pomysł pokazania Śląska na międzynarodowym forum. Można też przy okazji podszkolić się w angielskim. - Wszyscy przywykliśmy do tego, że patrzymy na śląskość przez pryzmat polskości. Jedni wyznają zasadę, że jesteśmy jedną z wielu prowincji Polski, a nasza godka to nic więcej, jak jedna z gwar. Inni buntują się, domagają się statusu mniejszości etnicznej czy nawet narodowej, a dla godki statusu odrębnego języka - mówi Marcin Melon, nauczyciel anglista, dziennikarz, znany wielu czytelnikom autor popularnego "Kōmisorza Hanusika". Wierzy, że nasz region jest na tyle bogaty kulturowo i na tyle fascynujący historycznie, że może funkcjonować w świadomości europejskiej jako osobny byt, abstrahując od granic administracyjnych i kwestii zarządzania nim.

- O Śląsku zbyt mało się mówi poza Polską. Podróżując, ilekroć pytają mnie "Where are you from?", zawsze odpowiadam "Silesia". A potem rozpoczynają się długie wyjaśnienia - dodaje Marcin Melon.

Kiedyś wyjaśniał pewnemu Anglikowi jak to możliwe, że Ślązacy mieszkali w Polsce, Niemczech, Austrii, Czechach... - Uznał nas za jakichś koczowników, podczas gdy my często nie zmienialiśmy nawet swoich domów - to granice wędrowały. "That`s the story!" – podsumował zafascynowany. Chciałbym, byśmy zaczęli opowiadać naszą historię na forum międzynarodowym - podkreśla autor "Kōmisorza Hanusika".

Podkreśla, że projekt "Co by pedzioł Szekspir" to pierwszy, drobny kroczek, mający na celu przybliżyć obcokrajowcom "naszo godka". - Z pewnością nie wystarczy, by nauczyć się nią płynnie posługiwać, ale może dzięki niemu ktoś dowie się o istnieniu naszego regionu. A jeśli przy okazji kilku Ślązaków poćwiczy język angielski? Tym lepiej! Zawsze się przyda, przecież podróże kształcą! - przekonuje autor projektu.

Ogromnym atutem projektu "Co by pedzioł Szekspir?" jest strona graficzna. Autorem rewelacyjnych rysunków jest Jacek Siegmund.

- Moim zdaniem jest to jeden z najzdolniejszych śląskich rysowników. Współpracujemy od pewnego czasu, między innymi tworząc komiksy po śląsku, których bohaterem jest "Super-Hanys". Ja odpowiadam jedynie za teksty - mówi Marcin Melon. Warto wspomnieć, że projekt "Co by pedzioł Szekspir?" w ciągu pierwszego tygodnia swojego facebookowego życia otrzymał ponad tysiąc lajków, czyli po śląsku "przajek". Śledzi go też ponad tysiąc użytkowników.

- Moim zdaniem to dowód, że Ślązacy chcą patrzeć na swoją kulturę w międzynarodowym kontekście. Bo jak na razie wśród fanów dominują Ślązacy, choć nie brak też obcokrajowców - dodaje anglista.

Wspomina, że niedawno zgłosiła się do niego rodowita kalifornijka, prosząc o korepetycje językowe, ale, co ciekawe, nie z języka polskiego. - Tak, proszę sobie wyobrazić, że chodziło jej o to, by nauczyć się śląskiej godki, a przy okazji poznać naszą historię i kulturę. Spójrzmy prawdzie w oczy: mamy powody, by czuć się wyjątkowi. Nauczmy się tym chwalić, zamiast spierać się, czy mówimy odrębnym językiem, czy też gwarą języka polskiego - podsumowuje Marcin Melon.

(izis)
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Czy podoba ci się pomysł na promocję Rybnika poprzez kręcenie serialu telewizyjnego?



43082,43574,43568,43564,43561,43553,43581,43580,43579,43577,43576,43575,43572,43570,43569,43566,43567,43563,43562,43560,43558,43550,43548,43557,43556,43555,43554,43545,43544,43543,43542,43573,43565,43559,43525,43516,43546,43494,43417,43351,43300,43552,43495,43438,43419,43366,43122,43090,43009,42902,42830,41464,41185,41139,41093,40871,43511,43418,43367,43301,43224,35489,35311,35310,30320,28101