Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Tresna - jesienny wypoczynek
ładowanie...

22 października 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Waga
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Nauka
  10. Praca
  11. Szukam pracy
  12. Podaruję
  13. Różne
  14. Dodaj ogłoszenie
Odpowiedź na to oraz wiele innych pytań uzyskamy w najnowszej książce żorskiego muzeum „Nasza tożsamość”. Skład etniczny ludności Polski według CIA: „Polish 96,9%, Silesian 1,1%, German 0,2%, Ukrainian 0,1%, other and unspecified 1,7%.
21.10.2017
5
Po wojnie 12 krzewów z pałacowego rozarium uratował ogrodnik z Ornontowic. Odmiana Dagmar Späth odwdzięczyła się unikalną w skali kraju biało - czerwoną chimerą.
21.10.2017
0
21.10.2017
0
Zakład z Suszca chce przejąć spółka pracownicza. Projektem zainteresował się m.in. firma z Wielkiej Brytanii. W reaktywacje kopalni trzeba będzie zainwestować około 500 mln zł.
20.10.2017
3
Ciało 59-letniego mieszkańca Suszca leżało w głębokim zbiorniku na kruszywo na terenie kopalni Krupiński. Na miejscu pracuje prokurator.
19.10.2017
0
Rybnicka „Budowlanka” wychowała nie tylko świetnych fachowców, ale też m.in. Carrantuohilli, komendanta śląskich strażaków i wielu sportowców.
22.10.2017
0
Maja Ostaszewska mówi nam o "Diagnozie" (ZDJĘCIA)
14.06.2017   Rybnik, Region   Aktualności  

Maja Ostaszewska w trakcie zdjęć do

Co o serialu „Diagnoza” mówi odtwórczyni głównej roli Maja Ostaszewska?
Bardzo rzetelnie przygotowywałam się do tej roli, ale ponieważ moja bohaterka owiana jest tajemnicą, widzowie będą krok po kroku odkrywać karty i dowiadywać się, to jestem w tej niezręcznej sytuacji, że nie bardzo mogę o tym opowiadać. Fantastyczne jest to, że serial jest bardzo rzetelnie przygotowywany, że konsultanci medyczni są cały czas na planie. Procedury medyczne, stany zdrowia pacjentów przez cały czas są konsultowane.

Ta rola ma w sobie coś, co mnie porwało, co było dla mnie interesujące. To, co zdecydowało o tym, że ją przyjęłam, to fakt, że różni się od pozostałych, które do tej pory grałam. Bo w Polsce jest bardzo wyraźna tendencja do szufladkowania aktorów. Kiedy zagrałam w filmie „Katyń” Andrzeja Wajdy, dostawałam propozycje wojenne. Po serialu „Przepis na życie”, gdzie grałam rolę komediową, dostałam cztery propozycje gry w komediach kinowych, gdzie właściwie miałam odgrywać tę samą bohaterkę. Nie wchodziłam w te projekty. Mam nadzieję, że udaje mi się „wywijać” z takiego szufladkowania.


Maja Ostaszewska o Rybniku
Pierwszy raz jestem w Rybniku, jest bardzo przyjemnie. To bardzo miłe miasto. Oczywiście jest takie stereotypowe myślenie, że na Śląsku, w rejonie przemysłowym, nie będzie zieleni. A tymczasem tutaj jest bardzo zielono, są przepiękne stare drzewa, co w dzisiejszych dniach w Polsce jest absolutnie wyjątkowe i dla mnie bardzo cenne w dobie masowej wycinki i niszczenia starodrzewi. Tutaj jest pięknie i dbajcie o to.

Mieszkamy na obrzeżach, również w przemiłym miejscu, takim kojącym nerwy po całym dniu pracy. Przyjemne jest też to, że nasza praca tutaj cieszy się takim zainteresowaniem, że tak wiele osób przyszło we wtorek przywitać się z nami.
Bardzo podoba mi się ten budynek (Uniwersytetu Ekonomicznego, w którym zlokalizowany jest serialowy szpital – przyp. red.), jego architektura. Rzeczywiście, czuje się te lata. Myślę, że to też da taką jakość wizualną naszemu serialowi. Było już kilka seriali medycznych, które działy się w plastikowych, nowoczesnych bryłach, bez duszy.
Mieliśmy już zdjęcia w hali, gdzie było zbudowane wnętrze szpitala, troszkę już sobie wyobrażaliśmy, jak może wyglądać ten budynek. Oglądaliśmy go również na zdjęciach. Ale miło jest tutaj po prostu być.

Czy możemy liczyć, że Maja Ostaszewska stanie również kiedyś na scenie rybnickiego teatru?
Jeśli ktoś nas zaprosi z zespołem teatralnym, to ja z radością. Jestem związana z Nowym Teatrem Krzysztofa Warlikowskiego, mamy jeden spektakl z wielką scenografią, gdzie potrzebna jest duża przestrzeń, najlepiej industrialna. Myślę, że tu by się coś takiego znalazło. Oprócz tego mam spektakl, który uwielbiam, który daje wiele radości ludziom. To spektakl wyreżyserowany przez Krystynę Jandę, zrobiony w „Och-Teatrze”, gram z Magdą Cielecką. To przemiła farsa, „Upadłe anioły”. Podróżujemy sporo, więc jak tylko Rybnik będzie miał ochotę nas zaprosić, będziemy!

ADR
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Czy kontrapas dla rowerzystów na ul. Chrobrego to dobry pomysł?



43498,44536,44535,44534,44520,44519,44542,44541,44539,44538,44533,44531,44530,44528,44529,44527,44526,44525,44524,44523,44521,44518,44517,44516,44515,44514,44513,44512,44511,44510,44508,44504,44494,44496,44451,44447,44440,44397,44339,44277,44221,44442,44403,44341,44278,44223,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44441,44407,44342,44279,44224,35489,35311,35310,30320,28101