Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
TRESNA ferie 2017
Eko Okna

25 lutego 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Ryby
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Praca
  9. Szukam pracy
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
W najbliższy poniedziałek rozpoczyna się budowa pierwszego w mieście wielopoziomowego parkingu
23.02.2018
0
Policjanci z komisariatu w Boguszowicach zatrzymali dwoje obywateli Czech, którzy w Świerklanach usiłowali ukraść niwelator o wartości prawie 3 tys. zł.
22.02.2018
0
-To dla nas szok, niespodziewana wiadomość - zaznacza Gabriela Froehlich, dyrektor Przedszkola nr 50, do którego uczęszczał chłopczyk. Być może dziś szpital prześle sanepidowi wyniki badań.
22.02.2018
0
Zajrzeliśmy na budowę drogi ekspresowej. Codziennie pracuje tam około 150-200 osób
21.02.2018
0
Policjanci z Kuźni Raciborskiej zatrzymali 74-latka podejrzanego o psychiczne znęcanie się nad córką. Ponadto w trakcie interwencji zaatakował nożem mundurowych.
21.02.2018
0
Na wczorajszej konferencji prasowej Ireneusz Serwotka przedstawił m.in. dokumenty związane z sławetnym świętowaniem urodzin Hitlera w lecie pod Wodzisławiem. To odpowiedź organizacji i wniosek starosty do sądu
24.02.2018
0
Co to był za mecz! Rekiny wyszarpały dwa punkty!
16.08.2017   Rybnik, Region   Sport   Wydanie: 2017/33 (3131)

Na prowadzeniu Kacper WorynaKomplet 11 000 widzów oklaskiwał wygraną żużlowców ROW nad Get Well Toruń 49:41. Dramaturgia spotkania była niezwykła...

Zaczęło się od mocnego uderzenia zespołu z Torunia, ale końcówka należała już do rybniczan i to oni cieszyli się z kolejnego ligowego zwycięstwa. Nie udało się co prawda zrealizować planu maksimum, jakim był bonus, ale jak przyznał trener Mirosław Korbel, przed zawodami zwycięstwo za dwa punkty brał w ciemno. Bardzo udany debiut w barwach rybnickiej drużyny zaliczył Brady Kurtz, Australijczyk zdobył 11 punktów z jednym bonusem. W toruńskim zespole najlepiej radził sobie Chris Holder, ale dotkliwy okazał się brak Pawła Przedpełskiego, który w swoim drugim starcie upadł na wyjściu z łuku i stadion opuścił w karetce.

Na otwarcie bieg wygrał Fredrik Lindgren. Szwed dzień wcześniej bardzo dobrze spisał się w Grand Prix Szwecji, gdzie zajął 3. miejsce, a swoją dobrą formę potwierdził w Rybniku. Plan wykonał także Kacper Woryna, który bez większych problemów wygrał wyścig juniorski. Kolejne biegi dość nieoczekiwanie należały jednak do gości. Najpierw mistrzowsko rozprowadził bieg z Grzegorzem Walaskiem. Na dokładkę w biegu kolejnym zaskoczył Igor Kopeć-Sobczyński, który wspólnie z Chrisem Holderem objechał Kurtza i Roberta Chmiela. Get Well wysunał się na 6-punktowe prowadzenie, co zmusiło sztab szkoleniowy ROW-u na błyskawiczne rezerwy taktyczne.

Te jednak zdawały się na niewiele. W biegu 5. ROW wychodził na prowadzenie, ale na przeciwległej prostej poważnie wyglądający wypadek zaliczył Przedpełski. Winny upadku Lindgren został wykluczony, a żużlowiec z Torunia został przewieziony do szpitala. Na szczęście dla rybniczan w powtórce doskonale spisał się Tobiasz Musielak przywożąc remis. Zresztą wychowanek Unii Leszno w całym meczu jechał znakomicie i był jednym z liderów ROW-u. Kolejne trzy biegi nie przyniosły rozstrzygnięć. Trójki zdobywali Australijczycy z obu zespół. Wpierw Kurtz, później po trójce zgarnęli Chris i Jack Holder. Druga faza zawodów to przebudzenie debiutującego w barwach ROW-u Kurtza. Trener Korbel dał mu szansę, desygnując żużlowca z Antypodów jako rezerwa taktyczna w 9. gonitwie. Decyzja o zmianie okazała się słuszna, dodatkowo na dystansie jeden punkt z rywalami wywalczył Lindgren. ROW zaczął odbrabiać straty.

Szczelnie wypełniony kibicami stadion przy ul. Gliwickiej 72 ożył w biegu 12. Z przodu gnał szybki Kacper Woryna, a za jego plecami fenomenalną szarżę wykonał Kurtz. Kangur z ostatniego miejsca na przeciwległej prostej wcisnął się między parę rywali i śmiałym atakiem wyszedł na drugą pozycję. Anioły straciły tym samym swoją przewagę, a na wskutek kontuzji Przedpełskiego w biegu 13. musieli walczyć dwoma juniorami. Taką okazję doskonale wykorzystali 12-krotni Mistrzowie i pokonali młodzieżowców z Torunia 5:1.

Get Well był już pewny zdobycia punktu bonusowego, ale zwycięstwo w meczu wybił im z głowy duet Woryna / Lindgren. Rybniczanin od startu prowadził w 14. wyścigu, a z przeciwnikami postanowił zabawić się Szwed, który dwa punkty wywalczył po pasjonującej walce na dystansie. Wygraną w całym meczu przypieczętował Musielak, a ostatnie miejsce Kurtza w finałowym biegu i tak nie przyćmiło jego świetnego występu.

Wynik spotkania wciąż nie dał odpowiedzi na to, kto opuści PGE Ekstraligę w tym roku. W następnej kolejce Toruń pojedzie u siebie o życie z GKM-em Grudziądz. ROW uda się natomiast do Leszna, gdzie postara się powtórzyć przynajmniej zeszłoroczny wynik, czyli remis.

 W niedzielę nasi żużlowcy jadą na mecz do Leszna, a w Toruniu spotkanie dwóch drużyn walczących o utrzymanie w PGE Ekstralidze: Get Well podejmuje GKM Grudziądz. Ważny w kontekście przyszłości ROW Rybnik w PGE Ekstralidze będzie też czwartek – w Warszawie zbierze się komisja dyscyplinarna POLADY, która rozpatrzy sprawę zawieszonego za doping Grigorija Łaguty.

Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



44016,45339,45335,45332,45326,45320,45346,45347,45345,45344,45343,45342,45341,45209,45340,45336,45331,45330,45329,45337,45333,45328,45324,45322,45321,45319,45318,45317,45316,45315,45314,45338,45334,45312,45292,45253,45279,45257,45229,45182,45146,45280,45258,45230,45183,45147,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101