Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
TRESNA ferie 2017
Eko Okna

23 lutego 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Ryby
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Praca
  9. Szukam pracy
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Policjanci z komisariatu w Boguszowicach zatrzymali dwoje obywateli Czech, którzy w Świerklanach usiłowali ukraść niwelator o wartości prawie 3 tys. zł.
22.02.2018
0
-To dla nas szok, niespodziewana wiadomość – zaznacza Gabriela Froehlich, dyrektor Przedszkola nr 50, do którego uczęszczał chłopczyk. Być może dziś szpital prześle sanepidowi wyniki badań. Do tej pory możemy jedynie podejrzewać inwazyjną chorobę meningokową.
22.02.2018
0
Od początku roku w województwie śląskim na grypę zapadło blisko 100 tysięcy osób.
22.02.2018
0
Zajrzeliśmy na budowę drogi ekspresowej. Codziennie pracuje tam około 150-200 osób
21.02.2018
0
Policjanci z Kuźni Raciborskiej zatrzymali 74-latka podejrzanego o psychiczne znęcanie się nad córką. Ponadto w trakcie interwencji zaatakował nożem mundurowych.
21.02.2018
0
Telefoniczna informacja od świadka i szybka interwencja wodzisławskich dzielnicowych zapobiegły tragedii. Mundurowi uratowali 65-latka, który prawdopodobnie usiłował targnąć się na swoje życie
22.02.2018
0
VIP-y zagrały w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego! (ZDJĘCIA)
21.11.2017   Żory, Region   Aktualności  

Anna Ujma wcieliła się w rolę Haneczki

Dla licznej publiczności, zgromadzonej w sali widowiskowej żorskiej Sceny Na Starówce, to była wielka frajda. Prezydent Waldemar Socha wystąpił w roli Narratora, a szef rady miasta Piotr Kosztyła wszedł w buty Stańczyka.

Ireneusz Stajer
Rzadko kiedy tylu znanych żorzan można było zobaczyć razem na scenie jak we wczorajszy wieczór w sali widowiskowej kina Na Starówce. Wszyscy oni zagrali w narodowym dramacie Stanisława Wyspiańskiego „Wesele”. Do udziału w spektaklu reżyserka Aneta Antosiak zaprosiła VIP-ów i mniej rozpoznawalnych mieszkańców.
Wypada zacząć od prezydenta Waldemara Sochy, którego obsadzono w roli Narratora. Przewodniczący rady miasta Piotr Kosztyła świetnie wczuł się w postać Stańczyka, doradca szefa magistratu Anna Ujma była Haneczką, a przewodnicząca miejskiej komisji edukacji i kultury Jolanta Hrycak – Zosią. Stanisław Ratajczyk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, zagrał tajemniczego Nosa. Jacek Arasim, dyrektor Żorskiego Centrum Organizacji Pozarządowych, wcielił się w postać Ojca.
Dlaczego właśnie „Wesele”? - Dramat Wyspiańskiego był w tym roku tematem Narodowego Czytania. Postanowiliśmy uczcić je w nietypowy sposób. Uczniowie Zespołu Szkół nr 2 im. ks. prof. Józefa Tischnera założyli ludowe stroje i zaskoczyli pasażerów darmowej komunikacji lekturą fragmentów dzieła – opowiada pani Aneta. Ponadto zdecydowali się na wystawienie przedstawienia.
W spektaklu połączyli swoje siły młodzież ZS-2 i grupa teatralna Art.Buzz z MOK. Na scenie pojawił się również Zespół Pieśni i Tańca Sari, a muzykę wykonuje Kapela Fedaków. Do nich dołączyły osoby pełniące na co dzień funkcje publiczne.
-Staram się zawsze wspierać inicjatywy, które wzbogacają życie kulturalne miasta. Dodatkowo chciałem w ten sposób wyrazić duży szacunek dla naszej młodzieży, która postanowiła zagrać w tak trudnym spektaklu – oznajmia Piotr Kosztyła.
-Aneta Antosiak jest znakomitą reżyserką, nie wypadało odmówić. Los się do mnie uśmiechnął! - zapewnia Anna Ujma. Dodaje, że "Wesele” to barwna, niezwykle żywa opowieść o Polsce i Polakach. -Lubię ten dramat za jego niepowtarzalny klimat. Jest w nim miejsce na ironię, cięty język, ale i refleksję – stwierdza. Piotr Kosztyła dopowiada, że jego Stańczyk utożsamia czas największego rozkwitu politycznego i kulturalnego Rzeczpospolitej. - Myślę, iż podobnie jak Stańczyk w swoim życiu i pracy kieruję się rozsądkiem, a przy tym nie mam problemów z ciętym dowcipem, również dotyczącym mojej osoby – porównuje. Ale samo „Wesele” jest dla niego dramatem pesymistycznym, gdyż obnaża nasze wady ludzkie i narodowe.
Stanisław Ratajczyk z kolei przekonuje, że łatwo gra się role charakterystyczne, takie jak jego Nosa, przedstawiciela krakowskiej bohemy. - Mój bohater lubi alkohol, to jego jedna z głównych wad. Ale przy tym piciu wypowiada czasem ważne kwestie – uśmiecha się szef MOK-u, dla którego gra na scenie nie jest pierwszyzną. Był już np. Diabłem w spektaklu z udziałem aktorów rybnickiego Teatru Rondo, który wystawił żorski MOK.
-Myślę, że pokazaliśmy, iż „Wesele” to tragikomedia, pełna zabawnych chwili, ale jednocześnie gorzkiej refleksji nad naszą umiejętnością współpracy, łatwością wpadania w sen, odwracający nas od rzeczywistości – podsumowuje Aneta Antosiak. Dodajmy, że w trakcie spektaklu można było wspomóc ciężko chorą żorzankę Nikol Szafarczyk, dla której przeprowadzono kolejną zbiórkę na leczenie i rehabilitację. Do tematu wrócimy w środowych „Nowinach”.

IrS
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



44763,45335,45332,45329,45326,45320,45336,45331,45330,45337,45333,45328,45324,45322,45321,45319,45318,45317,45316,45315,45314,45313,45311,45310,45312,45308,45307,45306,45305,45209,45283,45338,45334,45292,45253,45252,45279,45257,45229,45182,45146,45280,45258,45230,45183,45147,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101