Eko-Okna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem
Eko-Okna 2
Eko-Okna 2
Eko-Okna

27 maja 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Bliźnięta
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Mieszkania
  4. Handel
  5. Usługi
  6. Finanse
  7. Zdrowie i Uroda
  8. Praca
  9. Szukam pracy
  10. Dodaj ogłoszenie
Straty ustalono wstępnie na pół miliona zł. Lada dzień mieli się do niego wprowadzić właściciele. Drewniana konstrukcja paliła się szybko. Strażacy właśnie dogaszają pogorzelisko.
26.05.2018
0
Od lipca o około 2,5 tysiąca złotych spadną pensje prezydentów naszych miast. To efekt rządowego rozporządzenia o obniżce wynagrodzeń prezydentów, wójtów i burmistrzów. Kto straci najwięcej?
23.05.2018
3
Stróżem prawa jest się nie tylko na służbie. W czasie wolnym policjant drogówki złapał pijanego kierowcę. Miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Grozi mu do 2 lat więzienia
23.05.2018
0
Do fatalnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj w Mszanie. Rozwalone są trzy auta
17.05.2018
2
Rybniccy policjanci wyjaśniają okoliczności wczorajszego wypadku drogowego, do którego doszło na ulicy Tkoczów. Ranne zostały tam dwie osoby
14.05.2018
0
Pełna publiczności sala wysłuchała opowieści etnolożki Danuty Onyszkiewicz o swoim pradziadku wujecznym Bronisławie Piłsudskim, wybitnym etnografie i antropologu. Rozmowę z rodzoną prawnuczką marszałka Józefa Piłsudskiego przeczytacie w środowych „Nowinach”.
04.05.2018
0
Zarzut o pomoc w przenoszeniu zwłok dla ostatniego uczestnika wypadku
31.01.2018   Rybnik, Region   Aktualności  

Samochód kótrym podróżowali nastolatkowieBartosz P., jedyny ocalały z fatalnego wypadku w Czerwionce, dziś dostał prokuratorski zarzut

17-letni Bartosz P., uczestnik dramatycznego wypadku w Czerwionce, w którym zginęli dwaj jego koledzy, dziś usłyszał prokuratorski zarzut. Bartosz, to jedyny z czwórki mężczyzn, który przeżył poniedziałkową tragedię. Dwóch jego kolegów, zginęło na miejscu zdarzenia, a Dawid D. 17-latek, który prowadził samochód, a tuż po wypadku uciekł z miejsca zdarzenia, powiesił się w zagajniku na terenie Leszczyn. Wczoraj policja znalazła jego ciało.
17-latek usłyszał zarzut z artykułu 239 kodeksu karnego, czyli tzw. poplecznictwo. To zarzut o pomaganie sprawcy przestępstwa w zacieraniu jego śladów i utrudnienie postępowania karnego – mówi Malwina Pawela-Szendzielorz, zastępca Prokuratora Rejonowego w Rybniku. 17-latkowi grozi od 3 miesięcy do 5 lat odsiadki.

Prokuratura ustaliła, że to Bartosz P, był pasażerem auta, ale pomagał Dawidowi D. umieścić ciało kolegi, który zginął do razu w wypadku na przednim siedzeniu kierowcy. Chłopcy chcieli w ten sposób zmylić stróżów prawa. - Mogę potwierdzić, że przenieśli ciało, które znajdowało się na zewnątrz auta – mówi prokurator Malwina Pawela-Szendzielorz.
Prokuratura potwierdziła dziś także, że z ich ustaleń wynika, iż kierowcą auta, które w nocy w poniedziałek rozbiło się najpierw na drzewie a potem na latarni, był 17-letni Dawid D. W nocy miał ukraść swojej matce kluczyki do auta i deklarować, że sam odwiezie kolegów z imprezy na której wspólnie byli, mimo iż nie miał prawa jazdy. Wiadomo, że cała czwórka bawiła się na osiemnastych urodzinach znajomych.

W trakcie przesłuchania w prokuraturze Bartosz P. złożył obszerne wyjaśnienia i nie przyznał się do postawionego mu zarzutu. Zaprzeczył, że przenosił ciało kolegi. Miał to zrobić sam Dawid D. Moment tego zdarzenia uchwyciły jednak kamery monitoringu znajdującego się na terenie dawnej kopalni Dębieńsko, czyli w miejscu gdzie rozbiło się auto. W trakcie zeznań Bartosz P. potwierdził także, że w czasie imprezy wszyscy uczestnicy wypadku pili alkohol. - Ale dopiero wyniki krwi pobranej w czasie sekcji zwłok dadzą nam odpowiedź ile tego alkoholu ofiary miały we krwi – mówi prokurator. Po wstępnych wynikach sekcji zwłok dwóch nastolatków którzy zginęli bezpośrednio w wypadku wiadomo, że obaj mieli rozległe obrażenie głowy oraz obrażenie wewnętrzne, które były przyczyną ich śmierci.

Przypomnijmy. Do tego tragicznego w skutkach doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, około 3 nad ranem. Jak ustalili policjanci, na skrzyżowaniu ulicy 3-go Maja i Przemysłowej, przy bramie byłej kopalni Dębieńsko, kierujący osobowym chevroletem - jadąc w kierunku ulicy Młyńskiej, z powodu niedostosowania prędkości jazdy do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i wpadł w poślizg. Auto wyleciało z drogi, zjechało na pobocze i uderzyło w przydrożne drzewo. Na miejscu zginął Paweł C. i Jakub L. Kamery monitoringu zarejestrowały natomiast jak z miejsca zdarzenia uciekają dwie osoby. Bartosz P. w poniedziałek około południa sam zgłosił się policję. Początkowo był bardzo roztrzęsiony. W trakcie przesłuchania w prokuraturze także był przejęty, ale widać po nim było iż zdążył całą sytuację przemyśleć. - Po postawieniu mu zarzutów został zwolniony do domu. Ma policyjny dozór – mówi Pawela-Szendzielorz.
Drugi z uciekinierów z miejsca wypadku Dawid D., który od początku podejrzewany był, że to on prowadził auto, został znaleziony wczoraj. Powiesił się w zagajniku, nieopodal miejsca wypadku.

BK
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

tweet 2018-02-01 10:52:57
I to on
I to on będzie miał najbardziej przechlapane. Młody chłopak do końca życia będzie dźwigać na swoich barkach to wydarzenie. Z jednej strony mi go żal, ale z drugiej za grzechy młodości trzeba płacić. Czasami cenę najwyższą.
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



Praca w Niemczech
45225,45861,45835,45834,45804,45782,45711,45860,45859,45858,45856,45854,45853,45852,45851,45850,45849,45848,45857,45855,45847,45846,45845,45844,45843,45842,45841,45824,45840,45839,45838,45809,45802,45801,45799,45752,45795,45745,45701,45673,45638,45812,45796,45747,45702,45639,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101