ekookna produkcja
EkoOkna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Nowiny
ekookna produkcja
EkoOkna

27 czerwca 2019

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Rak
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Mieszkania
  4. Handel
  5. Usługi
  6. Finanse
  7. Zdrowie i Uroda
  8. Praca
  9. Różne
  10. Dodaj ogłoszenie
68-latka, która śmiertelnie potraciła na placu manewrowym WORD w Rybniku 35-letniego egzaminatora, jest w szoku, więc do tej pory nie udało się jej przesłuchać. Jeśli samochód był sprawny, może usłyszeć zarzut spowodowania wypadku w ruchu lądowym, którego następstwem jest śmierć człowieka, za co grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
27.06.2019
0
NSA nakazał spółdzielni mieszkaniowej rozbiórkę dwukondygnacyjnego domu, który... powstał na dachu bloku. Wzniesiono go bowiem niezgodnie z arkanami sztuki budowlanej i wbrew planowi zagospodarowania. Mieszkańcy bloku obawiają się o swe bezpieczeństwo. Sęk w tym, że ani inwestor (spółdzielnia) ani osoba, która sfinansowała budowę nie kwapią się do rozbiórki. Przerzucają odpowiedzialność jeden na drugiego.
26.06.2019
0
Hasła takie jak "NIE dla kopalni", "Zielony Rybnik", czy nawet "BAPRO WY...LAĆ" pojawiły się na transparentach rybniczan, którzy we wtorek 25 czerwca postanowili zaprotestować przeciwko planowanemu wydobyciu węgla ze złoża Paruszowiec.
25.06.2019
2
W ciągu kilku godzin 34-letni Krzysztof stracił wszystko, co miał. Kiedy był w pracy, ktoś podpalił jego dom. Spłonęło całe wnętrze, dom trzeba odbudować. Z pomocą ruszyli znajomi i przyjaciele. Ale wciąż potrzeba wszystkiego: pieniędzy, materiałów, rąk do pracy.
02.06.2019
1
Niespodziewanie wrócił temat wydobycia złoża węgla w dzielnicy Paruszowiec. Do 30 maja mieszkańcy mogą zapoznać się z raportem oddziaływania na środowisko takiego przedsięwzięcia.
08.05.2019
2
W Rybniku mamy już kilka łąk kwietnych, które nie dość że pięknie wyglądają i przyciągają pszczoły oraz zwierzęta szukające schronienia, to jeszcze są tańsze w utrzymaniu od trawników
27.06.2019
0
W czasie ślubu zaatakował ich nożownik. Uroczystość dokończyli w szpitalu
12.03.2018   Region   Aktualności  

Tylko Bogu zawdzięczamy to, że żyjemy. A napastnika, jest mi żal - mówi nam 25-letni Sebastian, pan młody, którego w sobotnie popołudnie, w czasie ślubu, zaatakował nożownik

Dziś około godziny 11 do Prokuratury Rejonowej w Rybniku został doprowadzony 23-letni mieszkaniec gminy Kuźnia Raciborska, który w sobotnie popołudnie ranił nożem dwie osoby – Sebastiana i Nikolę. Poszkodowani to młoda para, a do ataku, doszło w Centrum Chrześcijańskim Winnica, w czasie gdy dwójka młodych ludzi składała małżeńską przysięgę. Już wiadomo, że motywem ataku była nieszczęśliwa miłość. - Zatrzymany jest obecnie przesłuchiwany, czynności trwają, jeszcze nie usłyszał zarzutów – mówi nam Anna Karkoszka, rzeczniczka rybnickiej policji.
Co dokładnie działo się w sobotnie popołudnie w Winnicy? - Zaprosiliśmy na ślub wiele osób, naszych przyjaciół, znajomych, rodzinę. Tego chłopaka też znaliśmy, byłem z nim na koleżeńskiej stopie – mówi nam 25-letni Sebastian, pan młody. - My z Nikolą staliśmy na takim podwyższeniu, w sali było ciemno i tylko na nas skierowane było światło. W pewnym momencie on podbiegł do nas i zadał cios. Początkowo myślałem, że dostałem z pięści w szyję. Kolejne trzy ciosy skierował w stronę Nikoli, ale ona zdążyła się trochę zasłonić – dodaje.
Napastnik trafił Sebastiana w szyję. Nóż wszedł głęboko, zatrzymał się zaledwie 5 mm od tętnicy szyjnej. Chłopak zaraz po przewiezieniu do szpitala, przeszedł operację. - Czuje się już dobrze. Wiadomo rana trochę boli, ale dziś wychodzę do domu – mówi nam.
Jak sam Sebastian przyznaje, wiedział, że zatrzymany 23-latek żywi jakieś uczucia do jego narzeczonej. Ale nie chce o tym rozmawiać. - Dziś cierpi wiele osób, on także. Tak zdecydował, taką podjął decyzję i myślę, że już teraz odczuwa jej skutki. Ale normalnie, po ludzku jest mi go szkoda. Tak jak jego rodziny, bo to ludzie którzy wciąż są nam przecież bardzo bliscy – mówi Sebastian.
I choć siedzi w szpitalnej sali z opatrunkiem na szyi i ma świadomość, że mógł zginąć, to optymizm go nie opuszcza. - Jak tu nie tryskać optymizmem, skoro moi rodzice mogli właśnie szykować pogrzeb, a szykują poprawiny. Bo my dokończyliśmy tą uroczystość jeszcze w sobotę. Byłem po operacji czułem się dobrze, a na miejscu był nasz pastor, narzeczona, nasi rodzice i świadkowie. Wzięliśmy ślub, w tej szpitalnej sali. Tylko dzięki Bogu, i to nie jest slogan – żyjemy. Cały czas odczuwaliśmy jego wsparcie i opiekę i tylko to się liczy – mówi Sebastian.

BK
6
zdjęć
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Hajer z Erebor 2018-03-12 14:50:51
Ślub
No to mieli niezapomniany ślub, o którym będą mogli (dzięki Bogu) wnukom opowiadać.
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
POWER CIS
Nasza sonda
Jakie jest Twoje zdanie na temat planowanej kopalni Paruszowiec?



45437,47896,47893,47877,47701,47535,47895,47894,47892,47891,47890,47886,47885,47883,47882,47881,47880,47889,47888,47887,47878,47876,47875,47874,47873,47872,47871,47870,47867,47866,47865,47863,47803,47802,47795,47794,47833,47779,47725,47673,47616,47834,47780,47726,47674,47618,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034