Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem
Eko-Okna
Eko-Okna 2

23 kwietnia 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Byk
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Praca
  9. Zwierzęta
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Wynikiem 48:42 zakończyło się niedzielne spotkanie żużlowców KS ROW Rybnik z Orłem Łódź
22.04.2018
0
Dziś nad ranem na autostradzie A1 w rejonie Żor doszło do wypadku. Droga była zablokowana, trwa już przywracanie ruchu
18.04.2018
1
Wczoraj na skrzyżowaniu ulicy Rybnickiej z Letnią doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Jedno z aut zostało dosłownie zmiażdżone przez dwa inne pojazdy.
12.04.2018
0
Podczas demontażu obudowy w Ruchu Rydułtowy Kopalni Węgla Kamiennego ROW zginął 38-letni górnik. Został przysypany częścią stropu. Do tragedii doszło na głębokości 713 metrów.
11.04.2018
1
Sąd Rejonowy w Gliwicach zajmie się sprawą rozwiązania Stowarzyszenia Duma i Nowoczesność z siedzibą w Wodzisławiu.
11.04.2018
0
37-letni ojciec, mając w organizmie blisko 3 promile, „opiekował” się dwójką małych dzieci. Może mu grozić nawet pięć lat więzienia.
22.04.2018
0
Pszów: Przed pożarem na "Annie" ćwiczyli strażacy
08.04.2018   Wodzisław Śląski, Region   Aktualności  

 Pierwsze płomienie zauważono w niedzielę rano, około godziny 6.40. Po chwili gigantyczne jęzory ognia dostrzec mogli już mieszkańcy okolicznych budynków, a ci, którzy mieszkają najbliżej musieli szczelnie pozamykać okna, bo gryzący dym wdzierał się do domów. Płonął jeden z gmachów, w którym przed laty mieściły się biura sztygarów i kopalniana cechownia, na terenie zlikwidowanej kopalni Anna w Pszowie. Płomienie jako pierwsi zauważyli ochroniarze pracujący na terenie obiektu.

- Kiedy przyjechaliśmy na miejsce zgłoszenia ogień objął już dach budynku. Przystąpiliśmy do jego gaszenia z zewnątrz, a potem wprowadziliśmy strażaków wyposażonych w aparaty tlenowe do środka budynku. Akcja była długotrwała, bo zakończyła się dopiero około godziny 17 - mówi kapitan Krzysztof Ograbek, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Rydułtowach.  - Początkowo podawanie prądów wody z zewnątrz nie było wystarczająco skuteczne, musieliśmy rozcinać elementy konstrukcji dachu, wycinać w nim otwory, by zdusić wszystkie ogniska pożaru - dodaje.

Na miejscu pracowało 19 zastępów straży pożarnej. Byli wśród nich zawodowi strażacy z jednostek z Rydułtów, Wodzisławia, a także Knurowa oraz strażacy ochotnicy z terenu całego powiatu. 

Dzień przed pożarem strażacy z Rydułtów też byli na terenie kopalni Anna, w tym samym budynku. Tyle, że w sobotnie popołudnie odbywały się tam ćwiczenia. Czy to możliwe, że strażacy w czasie ćwiczeń nie ugasili wszystkich ognisk symulowanego pożaru? - Owszem ćwiczenia odbywały się w tym samym obiekcie, ale absolutnie nie łączyłbym tych dwóch zdarzeń. Przede wszystkim nasze ćwiczenia były dobrze zabezpieczone, po ich zakończeniu cały teren został sprawdzony, przeprowadziliśmy ogląd między innymi za pomocą kamery termowizyjnej - podkreśla kapitan Ograbek.

Póki co jednak o ewentualnych przyczynach pożaru strażacy nie mówią.

WIĘCEJ NA TEMAT POŻARU ZNAJDZIECIE W ŚRODOWYM WYDANIU NOWIN

FOTO: Dominik Gajda/ Barbara Kubica-Kasperzec

BK
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



45586,45656,45632,45602,45598,45593,45655,45654,45653,45577,45548,45652,45651,45650,45634,45649,45648,45647,45646,45644,45643,45642,45641,45640,45639,45638,45637,45635,45631,45630,45629,45604,45601,45588,45539,45538,45600,45576,45533,45507,45462,45599,45575,45534,45508,45463,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101