GumiSil
GumiSil

20 lipca 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Rak
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Turystyka
  10. Praca
  11. Szukam pracy
  12. Zwierzęta
  13. Dodaj ogłoszenie
Lokatorzy jednego z bloków w Jastrzębiu-Zdroju przecierali oczy ze zdumienia, kiedy w piwnicy swojego bloku zobaczyli około 2-metrowego boa dusiciela!
19.07.2018
0
Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Rybniku rusza z nową inwestycją. Po raz pierwszy od kilku lat zakład wybuduje nowy budynek w którym powstanie 8 mieszkań socjalnych.
18.07.2018
0
O sporym szczęściu może mówić 44-latek, który dostał ataku padaczki w czasie jazdy autem. Choć jego auto nadaje się do kasacji, on sam nie jest nawet ciężko ranny.
18.07.2018
0
Tak przed laty wyglądały nasze kąpieliska. Pamiętacie te miejsca?
17.07.2018
0
Mieszkania są eleganckie - przestronne, jasne, pełne światła. Z każdego pokoju, w każdym mieszkaniu wychodzi się na ogromny balkon na którym spokojnie podziwiając panoramę Rybnika albo zalew pijąc poranną kawę. Właśnie takie są nowiutkie mieszkania komunalne, które powstały w dawnym internacie szkoły medycznej przy ulicy Borki w rybnickiej dzielnicy Orzepowice.
17.07.2018
1
Pełna publiczności sala wysłuchała opowieści etnolożki Danuty Onyszkiewicz o swoim pradziadku wujecznym Bronisławie Piłsudskim, wybitnym etnografie i antropologu. Rozmowę z rodzoną prawnuczką marszałka Józefa Piłsudskiego przeczytacie w środowych „Nowinach”.
04.05.2018
0
Piotr Masłowski: Niedziela bez handlu
17.05.2018   Region   Opinie   Wydanie: 2018/20 (3169)

Piotr MasłowskiPierwsza niedziela bez handlu była 11 marca. Tego miesiąca nikt już nie pamięta, bo był brzydki i zimny. Po wyjątkowo pięknym kwietniu wszyscy zdecydowaliśmy się wyprzeć go z pamięci. Przypomnę więc, że tego dnia było wyjątkowo ciepło i słonecznie. Oszołomieni zamknięciem sklepów ludzie tłumnie wyszli na miasto. Ja rano biegałem wzdłuż Nacyny, zainteresowany bulwarem i tym jaką daje ludziom radość. Trasa wiodła Rzeczną. Na targowisku... ludzie! Nie wiem na czym polegał ten fenomen. Może była jakaś tajna zmowa, może jakieś wydarzenie przyciągnęło ludzi w to miejsce. Nadal nie wiem. Część straganów działała w najlepsze, klientów nie brakowało. Życie przecież nie znosi próżni. Ludzie chcą robić zakupy, znajdą się i sprzedawcy. Ta myśl towarzyszyła mi tego dnia jeszcze kilka razy. Gdyby tak otwarte były nie tylko lokale gastronomiczne, ale także butiki, to ich właściciele kosztem jednej niedzieli zarobiliby więcej, niż przez cały tydzień.

Wróćmy jednak na targowisko. Miejsce ma charakter archaiczny, wywodzi się z innej epoki w handlu. Kilka lat temu w Rybniku gościła grupa Niemców zajmujących się rewitalizacją Berlina. Z hotelu poniosło ich prosto na stragany. Było lato. Zaraz po wejściu na plac handlarz ubrany tylko w slipy przeskoczył swój prowizoryczny stragan z ryczki i próbował sprzedać im baterie. Ja byłem zawstydzony, oni byli zachwyceni. W późniejszej rozmowie zwrócili uwagę na coś, o czym nie myślałem wcześniej. Starsze osoby źle czują się w centrach handlowych. Moja babcia Helena tylko raz weszła do takiego cudu naszej ery. Targ to co innego. To miejsce wymiany handlowej i społecznej. Miasto, które chce być centrum, musi oferować coś, czego nie mają inni. Różnym grupom.

Nie podejmuję się prognozować przyszłości targowiska. Mam jednak propozycję. Pomyślałem o czymś, co przyciąga w podobne miejsca mieszkańców największych polskich miast - targi śniadaniowe. To taka idea przypominająca trochę food-trucki, czyli półciężarówki z których sprzedaje się dania pochodzące z całego świata. Na targach śniadaniowych ludzie zajadają się tym co lokalne. Jajecznicą zrobioną z jajek od kurki chodzącej wolno po placu w Bełku, kiszonym ogórkiem z fetem i chlebem zrobionym w domu. A jeszcze jakby była kotłówka, podroby i wellfleisch to mielibyśmy unikat na skalę regionu. Oferta dla hipstera i hajera! Rozmarzyłem się troszeczkę, a przez te półmaratony muszę trzymać przecież wagę.

Piotr Masłowski, zastępca prezydenta miasta Rybnika, felietonista Tygodnika Regionalnego Nowiny

Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Mariusz 2018-05-21 08:23:06
niedziela
Przechodziłem wczoraj obok targowiska i się zdziwiłem - niehandlowa niedziela, sklepy pozamykane i targowisko też. Tam działa chyba jakieś zrzeszenie kupców targowych ale nikt nie wpadł na pomysł, żeby wykorzystać te niedziele w które targowisko może być jedynym miejscem, gdzie można coś kupić (nie licząc Żabek i tank szteli :-). ??? Szacunek kupcy targowi, szacunek :-(((
vileda 2018-05-18 08:14:28
refleksja
Przy okazji tego artykułu przeczytałam jeden z poprzednich pana Masłowskiego "Cały ten syf". Ten tytuł idealnie pasuje do targowiska. Ja nie jestem zwolenniczką wyrzucania kupców z tego miejsca, ale zdecydowanie trzeba przycisnąć ich żeby zaczęli dbac tam o porządek i poziom oferowanych towarów.
anty 2018-05-18 06:42:55
i jeszcze większy tłok...
panie Masłowski( i klakierzy) czyli kolejne ciężarówki wpuszczać w miasto, a potem drzeć pyski o smog??? hipokryci!!!
sprzedawca 2018-05-17 13:51:38
Do leona i mateusza
Nie podoba wam się nie chodzcie na targ. ludzie chodzom i nie narzekaja
mateusz 2018-05-17 13:43:05
Panie prezydencie
Targowisko w tej formie nie powinno funkcjonować w centrum Rybnika, w sąsiedztwie pięknie odnowionego sądu i urzędu miasta. To jak wyglądają te blaszane budy w których nie handluje się już warzywami i owocami z przydomowego ogródka, a naszprycowaną chemią masówką z wielkich giełd ogrodniczych, woła o pomstę do nieba. Do tego dołóżmy stoiska z ciuchami na których 99 procent towaru to podróbki (jest na to paragraf!)... Ten targ który mamy w Rybniku dziś nie przystaje do miejsca w jakim się znajduje. To o czym pan Masłowski pisze na końcu nie jest niczym nowym. Takie eko meetingi odbywają się w choćby w Katowicach, a a Warszawie ma je niemal każda dzielnica. I jestem ich gorącym zwolennikiem, tylko jedna prośba: WYWALIĆ najpierw ten bajzel z centrum miasta! Wykosić dla tych handlarzy nadgniłych bananów kawałek placu przy obwodnicy i kto chce, tam sobie podjedzie na zakupy do badziewiaków.
Sk 2018-05-17 11:01:42
Śniadanko
Świetny pomysł z tymi śniadaniami. Szkoda, że przepisy są takie, nie inne i od razu byłby sanepid, sratyy tatyy itd. a taka jajecznica robiona w rękawiczkach już nie zasmakuje tak samo :)
horacy 2018-05-17 10:49:07
targowisko
Najprościej jest zabronić.Czy to ważne że ludzie tego chcą?Nie i już.Kiedyś targowisko było na rynku w środy i soboty latem od 5-tej,kończył się ok.14,oo O godz.15 nie było śladu po tym wydarzeniu.Targowisko jest ważnym elementem nie tylko gospodarczym ale i kulturowym.Pewnie przeciwnicy tego już tam widzą galerię albo coś innego.Warto zapytać matkę lub babcię czy chce tej liwidacji.
leon 2018-05-17 10:27:59
Masłowski
Rybnicki targ jest wstydem dla miasta. Paskudny, brudny w samym centrum!
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
LEON
Nasza sonda
Gdzie spędzasz tegoroczny urlop?




Tresna
45801,46192,46186,46181,46176,46174,45711,46191,46190,46189,46188,46187,46185,46184,46183,46182,46180,46179,46177,46175,46173,46172,46170,46169,45493,45945,46168,46167,46166,46165,46164,46161,46160,46075,46074,46073,46159,46104,46068,46026,45963,46162,46105,46069,46027,45964,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,46120,46045,46031,46034