Medhouse 2.10.2019- 224.06.2020
Medhouse 2.10.2019- 224.06.2020

Miasta

Rybnik
› Żory
› Jastrzębie-Zdrój
› Wodzisław Śląski
› Racibórz
› Region
Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Turystyka
  10. Praca
  11. Różne
  12. Dodaj ogłoszenie
43,6 procent Prawa i Sprawiedliwości przekłada się na 239 mandatów w 460-osobowym Sejmie. A to oznacza samodzielne rządy przez kolejne cztery lata. Drugie miejsce dla Koalicji Obywatelskiej PO .N IPL, 27,4-procentowe poparcie daje 130 posłów. To na razie wyniki exit poll Ipsosu.
13.10.2019
0
Policjanci zatrzymali 40-letniego jastrzębianina, podejrzewanego o dokonanie zabójstwa 24-latki. Na wniosek śledczych, prokurator wystąpił do sądu o aresztowanie mężczyzny. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
02.10.2019
0
Na posesję przy ulicy Wiejskiej oraz do ogródków działkowych przy ulicy Korfantego podrzucono trzy koty. Jeden miał obciętą łapkę powyżej kolanka, dwa były martwe. Przedtem bardzo cierpiały. Policja pod nadzorem prokuratury szuka sprawcy lub sprawców tych bestialstw.
03.09.2019
20
Wojewódzki Szpital nr 2 W Jastrzębiu Zdroju jest wyjątkowy. Dlaczego? Choćby dlatego, że zapewnia kompleksową opiekę nad mamą i dzieckiem.
15.07.2019
4
Do wspólnego zdjęcia ustawiło się blisko 50 osób. To absolwenci rocznika 1969 szkół podstawowych numer 1 i 2 w Żorach. Swój piękny jubileusz świętowali w kościele, szkolnych ławkach i restauracji
14.10.2019
0
Ewa Gawęda z PiS wygrała „o włos” z Markiem Migalskim z KO w okręgu 72. Wojciech Piecha z PiS w okręgu 73 ma o blisko 9 procent głosów więcej niż Grzegorz Wolnik z KO.
14.10.2019
0
Tajemnicza lipa z zamku Buchlov na Morawach cz. 2
Śląskie strachy i straszki
24.07.2019   Region   Publicystyka z regionu   Wydanie: 2019/30 (3230)

Pamięć ludowa ma to do siebie, że różne i czasowo odległe od siebie wydarzenia łączy w jedną całość. Nie szanuje dat, ani nie trzyma się chronologii i potrafi stworzyć tyle wersji, ile jest opowiadających.

Nie inaczej jest też w przypadku opowieści o buchlowskiej lipie. Echa wydarzeń, które mogły zdarzyć się w wieku XIII lub XIV, odnajdujemy na przykład w opowieści dotyczącej wieku XVII, a osoby powiadające tę historię nie widzą tu żadnego anachronizmu, mówiąc: tak było i kropka! Albo dodają: tak słyszałem od dziadka, babci czy starszego sąsiada!
Powróćmy jednak do interesującej nas opowieści. Według opowiadających wydarzenie to miało miejsce w wieku XVII. Młody pan z zamku Buchlov i człowiek wolny o imieniu Vlk znali się od dziecka. Kiedy podrośli, często wypuszczali się razem na polowania, ale potem ich drogi się rozeszły. Młody arystokrata wyjechał na dwór cesarski do Pragi, a Vlk został gajowym u jego ojca. Po kilku latach młody, buchlowski pan powrócił do zamku na Morawach, lecz nie był to już ten sam człowiek. Stał się zarozumiały, mściwy i złośliwy! Zaraz po powrocie zainteresował się dziewczyną, z którą Vlk zamierzał się ożenić. Starego przyjaciela wysłał z listem do Pragi, żeby mu nie przeszkadzał w zalotach. Kiedy Vlk wrócił po trzech miesiącach, nie zastał już narzeczonej, bo po prostu zniknęła i nie odnalazła się przed nadejściem zimy, pomimo, że Vlkowi w poszukiwaniach pomagali przyjaciele. Następnej wiosny jeden z myśliwych dokonał makabrycznego odkrycia! Ciało dziewczyny pływało w rzeczce przepływającej przez pobliskie bagna. Popełniła z jakiegoś powodu samobójstwo czy też ktoś ją utopił? Wtedy ludziom rozwiązały się języki i szeptane opowieści dotarły do Vlka. Mówiono, że to młody pan na Buchlovie napastował dziewczynę pod nieobecność narzeczonego.
Nad jej grobem zrozpaczony Vlk głośno poprzysiągł panu zemstę i zniknął. Sądzono w okolicy, że został kłusownikiem. Niedługo potem w tej samej bagnistej dolinie, gdzie zginęła narzeczona Vlka, znaleziono ciało młodego hrabiego (o tym fakcie wspominają XVII-wieczne kroniki). Zginął on od ciosu zadanego nożem służącym do zdzierania skóry ze zwierząt. Wszyscy byli przekonani, że zabójcą jest Vlk. Na rozkaz sędziwego ojca ofiary urządzono obławę i pomimo, że Vlk znał las jak własną kieszeń, udało się go w końcu złapać. Na zamku poddano go torturom. Przyznał się do kłusowania, ale utrzymywał, że ze śmiercią młodego pana nie ma nic wspólnego. Na dowód, że mówi prawdę, powołał się na stary zwyczaj zwany „sądem Bożym”. Ojciec zabitego był człowiekiem sprawiedliwym i zgodził się z prośbą skazańca, ale postawił jeden warunek, że sam wybierze sposób, w jaki myśliwy oczyści się z zarzutów. Kazał Vlkowi posadzić blisko fosy sadzonkę lipy, tyle tylko, że do góry korzeniami. Jeżeli lipa zazieleni się następnej wiosny, skazaniec będzie wolny, a jeżeli nie – to zginie!
Jak się domyślacie drodzy Czytelnicy mała lipka zazieleniła się, czyniąc Vlka wolnym. Dopiero wtedy ludzie zrozumieli, że to nie Vlk był winien śmierci swego dawnego przyjaciela. Na podstawie pewnych przesłanek sądzono, że młodego buchlowskiego pana dosięgły raczej długie ręce jego rzekomych przyjaciół z dalekiej Pragi, z którymi wdawał się w nieczyste gierki.
Ile jest prawdy w tych opowieściach trudno dziś ustalić. Zastanawiać może nas jedynie, czy najpierw posadzono dziwną lipę, a potem dorobiono do niej te wszystkie opowieści, czy też było odwrotnie.

Elżbieta Grymel
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
MEDHOUSE
POWER CIS
Nasza sonda
Czy jesteś za zaostrzeniem kar dla pijanych kierowców



LEON

48053,48487,48409,48268,48011,48496,48495,48494,48493,48492,48491,48490,48489,48488,48486,48485,48484,48483,48481,48480,48479,48478,48476,48475,48474,48473,48471,48470,48469,48468,48467,48449,48400,48370,48369,48368,48460,48413,48392,48364,48314,48461,48416,48393,48365,48315,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034