SKOK
SKOK

19 sierpnia 2019

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Lew
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Turystyka
  10. Praca
  11. Różne
  12. Dodaj ogłoszenie
W piątek 16 sierpnia na rybnickim kampusie odbył się wyjątkowy piknik historyczny na 100-lecie powstań śląskich. Nie zabrakło pokazów, warsztatów i stanowisk grup rekonstrukcyjnych.
16.08.2019
0
Rozmowa z Ing. Michalem Heřmanem, MBA, dyrektorem zarządzającym, prezesem zarządu OKD a.s., producentem węgla kamiennego w Republice Czeskiej
14.08.2019
0
Krążą słuchy, że w wyborach do sejmu nie wystartuje poseł Grzegorz Janik, bo został skreślony z listy. Bolesław Piecha, lider Prawa i Sprawiedliwości w okręgu wyborczym rybnickim nr 30, nie potwierdza ani nie zaprzecza.
14.08.2019
4
Nowa siedziba PINB znajdzie się w innym miejscu: być może o wiele dalej niż centrum Rybnika.
14.08.2019
0
Wojewódzki Szpital nr 2 W Jastrzębiu Zdroju jest wyjątkowy. Dlaczego? Choćby dlatego, że zapewnia kompleksową opiekę nad mamą i dzieckiem.
15.07.2019
4
Nie żyje Romuald Niewelt, zastępca prezydenta Rybnika w latach 1998-2002. Zmarł w wieku 80 lat. Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek 19 sierpnia w kościele pw. Chrystusa Króla w Rybniku-Golejowie o godzinie 9
18.08.2019
0
Kamień płacze po śmierci 7-letniego Kuby
07.08.2019   Region   Aktualności  

Pan Tomek pali znicze w miejscu wypadku

W miejscu tragedii palą się znicze, bliscy przynieśli zdjęcie Kuby, ktoś postawił niewielki krzyż. W niedzielę w siedmiolatka spacerującego z rodzicami i rodzeństwem w Kamieniu wjechał samochód, prowadzony przez pijanego 30-latka, który miał 2,7 promila. Chłopiec zginął na miejscu.

To 7-letni chłopiec z Czerwionki-Leszczyn. - Z jego rodziną spotkali się pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej i zaoferowali pomoc prawną oraz psychologiczną - zapewnia Hanna Piórecka-Nowak, rzeczniczka Urzędu Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny.

Mieszkańcy Kamienia są wstrząśnięci tragedią. Przychodzą na miejsce, palą znicze. Rodzina chłopca przyniosła jego zdjęcie, ktoś ustawił krzyż...

- Jechałem na rowerze, zobaczyłem helikopter. Najpierw mówiono, że ofiarą jest dziewczynka, dopiero później okazało się, że zginął młody chłopiec. Straszna tragedia - mówi Leon Słomiany. - Kamień się rozwija, znów otwarto kąpielisko, ruch samochodów i pieszych jest większy. No i teraz płacimy za to cenę - dodaje starszy mężczyzna.

Pan Tomek mieszka naprzeciw miejsca śmierci chłopca. Na szczęście, kiedy to się stało, nie było go w domu. Przyjechał do domu dopiero wieczorem. Zapalił znicz. - W pobliskim sklepie zabrakło zniczy... - mówi.

- Do sklepu wpadła jakaś pani, która wychodziła z ośrodka wypoczynkowego. Była cała roztrzęsiona. Obok niej przemknął ten samochód, który przejechał chłopca. Mówiła, że o mało jej sukni nie zerwał - mówi nam sprzedawca. Gdy pytamy o chłopca, nie potrafi powstrzymać łez. Wychodzi na zaplecze.

Do ośrodka przyjeżdżają kolejni rybniczanie, spragnieni spokoju i odpoczynku. - Nie wyobrażamy sobie, jak po alkoholu można prowadzić samochód. W dodatku w aucie było jeszcze dziecko... Przyjechaliśmy dzisiaj na pluskadełko na terenie ośrodka w Kamieniu. Byliśmy tu w sobotę, a ten wypadek zdarzył się w niedzielę. Nawet nie chcemy iść w miejsce, gdzie to się stało... Ogromne wyrazy współczucia dla rodziców - mówią nam Klaudia Dobosiewicz i Artur Bielich.

Mieszkańcy Kamienia mówią, że to bardzo niebezpieczne miejsce. Widoczność jest ograniczona. Nie ma chodnika. Co z tego, że jest ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę i dwa progi zwalniające. - Młodzi kierowcy jeżdżą tutaj jak idioci. Wręcz dodają gazu i dosłownie przeskaskują przez te progi, robiąc zakłady, kto dalej - mówi nam pan Tomek.

Ulicą Hotelową młodzi jeżdżą w las, gdzie znajduje się staw, nad którym urządzają dzikie biwaki. - Nikt z tym nic nie robi, postawili tylko znaki, nic więcej... - mówią ludzie.

W poniedziałek na miejsce podjechał radiowóz, zatrzymał się na chwilę na poboczu. Po kilkunastu minutach odjechał.

Czy w miejscu wypadku miasto planuje poprawić infrastrukturę drogową, żeby zapobiec kolejnym wypadkom? - Sądzę, że warunki na ulicy Hotelowej nie są w stanie w żadnym stopniu usprawiedliwić tego, że wypadek spowodował pijany kierowca - mówi Lucyna Tyl z rybnickiego urzędu miasta. - W tym miejscu znajdują się progi zwalniające oraz ograniczenie do 30 km/h, do którego sprawca wypadku z pewnością się nie dostosował. Na ul. Hotelowej nie planuje się zbudowania chodnika ani żadnych innych elementów infrastruktury. Jeżeli jednak policja ustali, że droga jest niebezpieczna i wskaże czynniki, które mogą być przyczyną wypadków, miasto z całą pewnością zastosuje się do zaleceń - dodaje Lucyna Tyl.

ADR
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Nasza sonda
Czy jesteś za zaostrzeniem kar dla pijanych kierowców




48124,48178,48173,48172,48171,48011,48184,48183,48182,48181,48180,48179,48177,48176,48175,48174,48170,48169,48168,48167,48165,48163,48162,48161,48160,48159,48158,48157,48156,48155,48154,48136,48083,48082,48035,48034,48127,48095,48052,48027,47982,48128,48096,48053,47983,47929,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034