Koronawirus
enowiny.pl

Miasta

Rybnik
› Żory
› Jastrzębie-Zdrój
› Wodzisław Śląski
› Racibórz
› Region
Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Mieszkania
  4. Handel
  5. Usługi
  6. Finanse
  7. Praca
  8. Zwierzęta
  9. Matrymonialne
  10. Dodaj ogłoszenie
Potrzebna pomoc dla mieszkańców ulicy Wodzisławskiej w Rybniku, poszkodowanych w wybuchu pieca centralnego ogrzewania. Nie tylko na remont budynku, ale przede wszystkim na leczenie i rehabilitację, która będzie długa i kosztowna.
31.05.2020
0
Był zamknięty dla kibiców i zorganizowany według zapisów regulaminu sanitarnego - wszyscy uczestnicy mieli na twarzach maseczki i starali się utrzymywać zalecany dystans społeczny.
29.05.2020
0
Zgodnie z wytycznymi ministra zdrowia w całym kraju ruszyły zakłady fryzjerskie. Odwiedziliśmy dziś w południe 18 maja salon „Metamorfoza” w Żorach-Rowniu. Okazuje się, że zajęte są już wszystkie terminy... aż do początku czerwca.
18.05.2020
1
Rozmowa z Bartoszem Demczukiem, jednym z czterech Młodych Panów z Kabaretu Młodych Panów
10.05.2020
0
2020 – tyle wyleczonych mamy już w województwie śląskim, bowiem 67 kolejnych mieszkańców wyzdrowiało z koronawirusa. 12 z nich wymagało hospitalizacji. 2 czerwca po południu odnotowano 56 nowych zakażeń – informuje biuro prasowe wojewody
02.06.2020
0
Koronawirus w Niemczech i Kanadzie oczami Polski z Żor
27.04.2020   Żory, Region   Aktualności  

Bogusława Holz w swoim domu w Dolnej Saksonii

W Alfeld (Leine) nie wyczuwa się paniki. Niemcy zachowują spokój, ale przestrzegają obostrzeń, które rząd łagodzi - mówi Bogusława Holz. Potężne restrykcje są w Kanadzie, gdzie mieszkają bliscy pochodzącej z Żor Bogusławy. Wszyscy siedzą w domach, a chcąc wyjść zakładają obowiązkowe maseczki i rękawiczki.


Ireneusz Stajer

Od 30 lat mieszka w mieście Alfeld (Leine), położonym około 50 kilometrów od Hanoweru, stolicy Dolnej Saksonii. Zanim wyjechała do Niemiec, ukończyła Liceum Ogólnokształcące im. K. Miarki w Żorach, a następnie dwuletnie Medyczne Studium Zawodowe. Nigdy nie pracowała w swoim zawodzie.

- W Niemczech nie ma histerii. Ludzie żyją w miarę normalnie, starając się przestrzegać obostrzeń. Wiadomość o wybuchu pandemii przyjęłam spokojnie – mówi Bogusława. Jak podały media, w 20 – tysięcznym Alfeld (Leine) stwierdzono dotąd kilka przypadków koronawirusa, a w okolicznych wioskach od jednego do trzech.

- W moim miasteczku i na wsiach maseczki i rękawiczki ochronne nosi bardzo mało ludzi, w Hanowerze dużo więcej. Ale nie było takiego przymusu. Od dziś (27 kwietnia) w Alfeld wprowadzono dopiero taki obowiązek, wychodząc na zewnątrz np. do sklepu. Obostrzenia są przestrzegane. W sklepach m.in. dezynfekuje się wózki. Powoli jednak rząd odchodzi od restrykcji. Otwarły się mniejsze sklepy, bo wcześniej były pozamykane. Zakupy mogą w nich robić równocześnie dwie osoby – podkreśla Bogusława Holz.


Niemiecka policja pilnuje, by w jednym miejscu nie gromadziło się zbyt wiele osób. - Na stacji paliwowej rozmawiało trzech panów i zostali ostrzeżeni przez policjantów, że tak nie wolno. Generalnie jednak w Dolnej Saksonii do koronawirusa podchodzi się bardziej „na luzie”. Dużo większe restrykcje wprowadziły władze Bawarii i Hamburga, gdzie przypadki koronawirusa są liczniejsze. Zamknięto nawet niektóre miejscowości, nie można z nich wyjeżdżać ani do nich wjeżdżać – dodaje moja rozmówczyni.

Wybrała się z Alfeld samochodem do oddalonej o 260 kilometrów Kolonii i nie było z tym żadnego problemu. - Jeszcze trzy tygodnie temu do sklepu polskiego czekaliśmy w kolejce, bo wpuszczali tylko po jednej osobie. A teraz już nie było żadnych restrykcji. Możemy wszędzie chodzić, do parków, lasów, zachowując jednak bezpieczną odległość od innych ludzi – opowiada. Dodaje, że na ulicach nie widać policji. Od tego tygodnia w Dolnej Saksonii znowu będą działały firmy usługowe, np. salony fryzjerskie.

Rodzice Bogusławy i brat od dawna mieszkają w Kanadzie. - Tato wyjechał z Polski zaraz po upadku komunizmu. U nich w Toronto wszystkie restrykcje są bardzo ściśle przestrzegane i egzekwowane. Oni w ogóle nie mogą wyjść z domu, tylko do sklepu. Inaczej grożą im surowe kary. Bardzo obawiają się pandemii oraz sankcji karnych wynikających z nieprzestrzegania rygorów, wiec grzecznie siedzą wszyscy w domu. Brat ma firmę budowlaną, więc koronawirus bardzo przeszkodził mu w prowadzeniu działalności gospodarczej – przyznaje.

Zdaniem Bogusławy Holz, aby uchronić się przed Covid-19 albo zredukować do minim objawy tej strasznej choroby, należy przede wszystkim wzmacniać odporność swojego organizmu, korzystając z dobrodziejstw medycyny naturalnej. - Zdrowy, silny organizm nie zachoruje – przekonuje Polka mieszkająca w Niemczech.

IrS
1
zdjęć
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Koronawirus Blok
Nasza sonda
Czy jesteś za zaostrzeniem kar dla pijanych kierowców



LEON - KOPIA
enowiny.pl - blok

50165,50633,50620,50602,50472,50369,50662,50661,50660,50659,50658,50657,50656,50655,50654,50653,50652,50651,50650,50649,50648,50647,50646,50645,50644,50643,50642,50641,50640,50639,50638,50514,50504,50230,50229,50200,50581,50495,50400,50291,50078,50580,50401,50293,50188,50080,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034