TRESNA ferie 2017
ładowanie...

19 lutego 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Ryby
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Podaruję
  11. Dodaj ogłoszenie
Już po raz trzeci Miejski Ośrodek Kultury w Radlinie świętował ustanowiony przez UNESCO Dzień Mowy Ojczystej. Tradycyjnie był on poświęcony kulturze i tradycji naszego regionu.
19.02.2017
0
W domu, w którym mieszkali 90-letnia kobieta i jej 79-letni mąż, stwierdzono znaczne przekroczenie poziomu tlenku węgla. Prawdopodobnie to była przyczyna tragedii.
19.02.2017
0
Wśród laureatów nie ma żadnego przedstawiciela naszego regionu. Wśród zdobywców wyróżnień jest mieszkanka Żor.
19.02.2017
0
Kierownicy firm transportowych zaniżali wagę pojazdów, a tym samym ilość węgla wywożonego z kopalni Marcel. To osoby z różnych stron Polski. Na ich trop wpadli policjanci przy współpracy PGG.
17.02.2017
0
Najpierw urządzili libację, a kiedy sąsiedzi zwrócili im uwagę, że zachowują się zbyt głośno, wtargnęli do mieszkania i pobili. Już siedzą w areszcie śledczym, gdzie posłał ich sąd. To mieszkańcy Czerwionki-Leszczyn.
17.02.2017
3
Wybrykom mają przeciwdziałać niewpuszczanie wszystkich kibiców do jednego pociągu, sprawdzanie biletów na peronie, a nawet wstrzymanie składów.
18.02.2017
0
Konkurs, którego wcale nie było!
17.02.2017   Rybnik, Region   Historia   Wydanie: 2017/07 (3105)

Jeden z rybnickich skwerów jeszcze w czasach niemieckichDr Dawid Keller z muzeum demitologizuje informację, jakoby przed wojną Rybnik zajął drugie miejsce w konkursie zazieleniania miast polskich – po Poznaniu.

Przedwojenny Rybnik słynął z troski o zieleń. Nie znaczy to jednak, jak mówi się od lat, że tuż przed wojną był drugi w konkursie na najbardziej zielone i ukwiecone miasto w kraju. Dr Dawid Keller z muzeum dowodzi, że to mit, który zaczął się od tekstu Teodora Augustyna, intendenta w psychiatryku zamieszczonej w publikacji "70-lecie Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku 1886-1956".

Teoria intendenta

"Miasto Rybnik zaczęło pięknieć dopiero po przejęciu przez Polskę [sic!]. Czyste było już zawsze, ale teraz [sic!] zakładano skwery i kwietniki i w kilku latach stało się jednym z najwięcej [sic!] posiadających zieleni i kwiatów w Polsce. Pod tym względem Rybnik zajął drugie miejsce w Polsce [sic!], za Poznaniem, na podstawie wyniku konkursu jaki swego czasu w tym kierunku został ogłoszony. [...] Przy takich osiągnięciach dobrą musiała być działalność komisji upiększania miasta, jak również i zasługi zarządu miasta niewątpliwie były duże." – pisze Teodor Augustyn.

– Wkrótce wieść ta zaczęła żyć własnym życiem. W opracowaniu poświęconym ówczesnemu burmistrzowi Władysławowi Weberowi podano już nawet, że był to Ogólnopolski Konkurs Zazieleniania Miast Polskich w 1938 roku. Autorzy nie wskazali, skąd wzięli nazwę i datę. Informację jednak powielono, tylko czy było w niej choć źdźbło prawdy? – pyta Dawid Keller i daje odpowiedź w tomie "Szkice z dziejów zieleni miejskiej w Rybniku".

Wnioski z kwerendy

Kwerenda prasy lokalnej, ogólnopolskiej, branżowej (czasopism Związku Miast Polskich, informacje Towarzystwa Popierania Plantacyj Miast Rzeczypospolitej – wcześniej Komitetu Plantacyjnego Miast Rzeczypospolitej) nie potwierdziła informacji. Podobny efekt dało wertowanie akt w archiwach w Katowicach, i Raciborzu. W internecie też nic nie ma. Dawid Keller twierdzi co więcej, że nawet proste porównanie danych (na poziomie inwentarzy do zespołu "Akta miasta Poznania" przechowywanego w archiwum w Poznaniu) pokazało, że jakiekolwiek analogie Rybnika i Poznania w dziedzinie zieleni nie miały sensu.

– To były zupełnie odrębne kategorie i ów "zwycięzca" prowadząc liczne inwestycje miał do dyspozycji, choćby organizacyjnie, samodzielną dyrekcję ogrodów – podkreśla dr Keller. Czy zatem pokolenia karmiły się bajką? Muzealnik uważa, że byłoby to uproszczenie. Rybnik pod rządami Władysława Webera dbał o miasto. Była to chlubna kontynuacja tradycji z wcześniejszej niemieckiej epoki. Jednak ich skala musiała być proporcjonalna do budżetu oraz powierzchni, a gdzie tam Rybnikowi do Poznania. Trudno powiedzieć, czy był zrzeszony w towarzystwie popierania plantacji i czy miejski ogrodnik brał udział w zjazdach ogrodników komunalnych, organizowanych co około rok od 1933. Jeżeli jednak tak było, to nasuwa się inne, choć mało prawdopodobne rozwiązanie zagadki.

Docenione starania

– Otóż w czasie zjazdu w 1938 zorganizowano konkurs (trudno powiedzieć, czego miał on dotyczyć – sprawozdania są pod tym względem dość ubogie w treść i o niczym takim nie wspominają), w którym istotnie Rybnik lub też ogrodnik miejski zajął rzeczoną drugą lokatę – zaznacza dr Keller. Coś więc jest na rzeczy, niemniej skala i rozgłos przedsięwzięcia był niewielki. – Zrozumiałe będzie wówczas zarówno milczenie źródeł prasowych i archiwalnych, jak i kształt legendy. Niezależnie od innych czynników trzeba podkreślić, że taka pozycja była odczytywana przez władze miasta jako docenienie działań podejmowanych przez cały okres po 1922 roku – podsumowuje pracownik rybnickiego muzeum.

Ireneusz Stajer, IrS
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Przekroczyć próg
e KULTURA
MG Rally Group
Rybnik. Miasto z ikrą
MG Rally Group - KOPIA
Zaprojektuj przyszłość
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Czy BOR dobrze pilnuje VIP-ów?



42466,42471,42470,42469,42461,42459,42460,42468,42467,42465,42464,42462,42458,42457,42456,42455,42454,42448,42452,42451,42450,42449,42447,42445,42444,42442,42440,42439,42438,42437,42436,42463,42453,42441,42407,42403,42426,42370,42305,42238,42198,42429,42402,42369,42368,42342,42443,42383,42214,41715,41665,41464,41185,41139,41093,40871,42382,42302,42255,42216,42160,35489,35311,35310,30320,28101