Ostoja - Domki nad morzem
ładowanie...

23 czerwca 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Rak
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Na początek firma, która wybudowała zakład na terenie strefy ekonomicznej w Osinach, zatrudniła ponad 30 osób.
23.06.2017
1
Gzel to ulubione miejsce wypoczynku wielu rybniczan, ale teraz przedstawia smutny widok: brzeg jest usiany martwymi małżami, które gniją w upale. Ja jest przyczyna, czy woda jest zanieczyszczona, co na to służby ochrony środowiska?
22.06.2017
0
W mieście mieszka ponad 16 tysięcy osób z różnymi niepełnosprawnościami. Urzędnicy próbowali znaleźć się na ich miejscu, aby dowiedzieć się, jak można ułatwić im życie. M.in. wiceprezydent poruszał się na wózku inwalidzkim.
21.06.2017
0
Miała dostać nagrodę za pomoc w ujęciu hakera, a straciła oszczędności życia. 64-latka wrzuciła do kosza na śmieci 50 tysięcy zł, bo uwierzyła mężczyźnie podającemu się za funkcjonariusza CBŚ!
21.06.2017
2
Marek Chowaniec miał tylko podstawić samochód. Ale tak się spodobał, że dostał epizodyczną rólkę w serialu "Diagnoza"!
21.06.2017
2
Do groźnego wypadku doszło rano na autostradzie A1 w Knurowie, w kierunku Gorzyczek. Zderzyły się dwie osobówki i ciężarówka. Najciężej poszkodowany 59-latek został przetransportowany helikopterem do szpitala w Rybniku
23.06.2017
0
Od reformacji do rewitalizacji
28.04.2017   Region   Encyklopedia Rzeczy Śląskich  

IV LO: Dr Jan Krajczok z uczennicą Zofią Zimoch

Uświadomiłem sobie, jak duże miałem szczęście, że urodziłem się właśnie na Śląsku, bo nie znam regionu w Polsce, który byłby tak charakterystyczny i wyjątkowy - mówi Bartłomiej Wieczorek, uczeń II LO w Rybniku.

Jak co roku, nie zawiedli uczniowie naszych szkół w Olimpiadzie Wiedzy o Górnym Śląsku. Laureatką tegorocznej edycji konkursu została Zofia Zimoch z IV Liceum Ogólnokształcącego w Chwałowicach, którą przygotował dr Jan Krajczok. Podobny sukces, pod opieką dr Justyny Mikuła, odniósł Bartłomiej Wieczorek, uczeń II LO. Laureatką została także Gabriela Żerdka z Zespołu Szkół nr 3 w Jastrzębiu-Zdroju, którą przygotowała Ksenia Szymaniec. Wszyscy troje mają już zapewnione studia, bowiem otrzymali indeksy na Uniwersytet Śląski (na historię, politologię i dziennikarstwo). Blisko przepustki na wyższą uczelnię był również Adrian Sekuła z Zespołu Szkół Technicznych (Technikum nr 1), który został finalistą. Ucznia przygotowała Krystyna Pierchała.

- Kolejny raz startujemy w tym konkursie i po raz trzeci odnieśliśmy duży sukces - Zosia jest trzecią naszą laureatką - mówi dr Jan Krajczok, nauczyciel języka polskiego w IV LO.. Dodaje, że na taki wynik uczniowie ciężko pracują. Potrzebna jest wytrwałość i systematyczność. W tym roku zadanie nie było łatwe, ponieważ hasło przewodnie Olimpiady Wiedzy o Górnym Śląsku brzmiało: "Od reformacji do rewitalizacji. Ewolucje i rewolucje na Górnym Śląsku". Zosia Zimoch, która już po raz trzeci próbowała swoich sił w tym konkursie, napisała pod kierunkiem dr. Krajczoka pracę zatytułowaną "Cuius regio, eius religio. Reformacja i kontrreformacja w Raciborzu i Księstwie Raciborskim", o burzliwych przemianach religijnych. "W 1557 luteranie uzyskali przewagę w Raciborzu. Usiłowali wówczas przejąć kościół farny. Próba odbicia go katolikom zakończyła się jednak porażką. Postanowili więc spróbować osadzić weń, a tak dokładniej, to w Kaplicy polskiej, ewangelickiego pastora Martina Rextę lub Zextę. Był on Polakiem głoszącym kazania w języku polskim. Jednakże tym razem znów nie poszło zgodnie z planem. Kapituła kolegiaty wybrała na kaznodziejów dwóch katolickich duchownych. Luteranie ani myśleli się poddać. Zbudowali więc drewniany zbór. Stanął on przy obecnej ulicy Mickiewicza, w miejscu zwanym placem Zborowym" - pisze Zosia Zimoch w swojej konkursowej pracy. Po raz trzeci próbowała swoich sił w Olimpiadzie Wiedzy o Górnym Śląsku i za trzecim razem się udało. Zdobyła wymarzony indeks i chce studiować historię..- Wychowałam się w śląskiej rodzinie i pasjonuję się Śląskiem praktycznie od dziecka. Zawsze też wiedziałam, że jestem Ślązaczką. Zawsze słuchałam śląskiego radia, opowieści dziadków - mówi o sobie licealistka. Wspomina, że miała 10 lat kiedy przeczytała książkę dr. Jana Krajczoka i to było przełomowym momentem w jej życiu. Zosia biegle operuje datami, nazwiskami śląskich rodów. W przyszłości chciałaby pisać o Śląsku, ma pomysły na filmy aktorskie i dokumentalne. Podobnie zafascynowany Śląskiem jest Bartłomiej Wieczorek z II LO.

- Bardzo mnie ciekawi historia Śląska, zwłaszcza czasy XX wieku, kiedy trwał proces industrializacji tego regionu, przetoczyły się dwie wojny światowe, zmieniały się systemy polityczne, granice państw, obyczajowość, struktura społeczna, a w końcu kiedy przyszli na świat moi rodzice i również ja - mówi licealista. Dodaje, że jego pasja zaczęła się jakieś dwa lata temu, kiedy zobaczył osiedle Nikiszowiec w Katowicach. - Uświadomiłem sobie, jak cudowne jest dziedzictwo mojego regionu i jak ciekawy jest Górny Śląsk łącznie z jego gwarą i obyczajami. Był przecież tyglem wielu kultur, narodowości czy religii, swoistym multi-kulti. Czasem aż trudno mi uwierzyć, jak różni ludzie zamieszkiwali i zamieszkują nadal ten teren - dodaje Bartłomiej Wieczorek.

Jest z tego faktu bardzo dumny. Uważa, że śląska historia jest zagadnieniem fascynującym i bogatym - industrializacja tego regionu to szerokie pojęcie, a przecież nie zawsze były tu huty i kopalnie.

- Uświadomiłem sobie, jak duże miałem szczęście, że urodziłem się właśnie na Śląsku, bo nie znam regionu w Polsce, który byłby tak charakterystyczny i wyjątkowy. Wkrótce zacząłem się zastanawiać nad swoją tożsamością - odkryłem w sobie Ślązaka. Nie jestem typowym "pniokiem", który na co dzień mówi gwarą, lecz nie przeszkadza mi to w odczuwaniu silnego lokalnego patriotyzmu. Oczywiście, to nie jest region idealny, ale jego wady jestem w stanie zaakceptować - podkreśla Bartek. Temat jego pracy brzmiał "Dwie wieże. Górnośląskie miejscowości z parafiami katolickimi i ewangelickimi. Charakterystyka społeczna mieszkańców, współżycie, wzajemne zainteresowanie, postawy tolerancji – na przykładzie bliskiej mi miejscowości. Uczeń dziękuje za pomoc panu Michałowi Cieślarowi, który udzielił mu wielu informacji o rybnickich ewangelikach i tym samym bardzo pomógł w napisaniu pracy.

Zdjęcie pod spodem:

II LO w Rybniku: Dr Justyna Mikuła z uczniem, Bartłomiejem Wieczorkiem 

(izis)
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Janek 2017-05-17 12:32:55
Piękny Ślask.
Wszystko ładnie ale dlaczego "Koleje śląskie " są tylko z nazwy? Większość jest brudna , wokół stacji brud i śmieci a mamy tylko dyskusje o centrach przesiadkowych ( ciekawe ile drzew wytną w Wodzisławiu Śl.?) i wspólnych biletach.A stacje w Czerwionce to też czekają na święta aby je posprzątać?Śląsk kiedyś był znany z czystości i przestrzegania prawa , ale teraz coś się kończy ...
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Czy podoba ci się pomysł na promocję Rybnika poprzez kręcenie serialu telewizyjnego?



43083,43574,43568,43564,43561,43553,43581,43580,43579,43577,43576,43575,43572,43570,43569,43566,43567,43563,43562,43560,43558,43550,43548,43557,43556,43555,43554,43545,43544,43543,43542,43573,43565,43559,43525,43516,43546,43494,43417,43351,43300,43552,43495,43438,43419,43366,43122,43090,43009,42902,42830,41464,41185,41139,41093,40871,43511,43418,43367,43301,43224,35489,35311,35310,30320,28101