Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Tresna - jesienny wypoczynek
ładowanie...

17 października 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Waga
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Nauka
  10. Praca
  11. Szukam pracy
  12. Różne
  13. Dodaj ogłoszenie
16.10.2017
0
W zeszłym roku Główny Urząd Statystyczny zanotował w całym kraju blisko 63,5 tysiąca rozwodów. Ich liczba w porównaniu do 2015 roku spadła o 4 tysiące. Niestety, najwięcej małżeństw na 1000 mieszkańców, bo średnio aż 2,7, rozstało się w Żorach.
12.10.2017
1
Dwa miasta z naszego regionu znalazły się w raporcie o dochodach prostytutek, jako że należą one do najwyższych w kraju. W tej branży oczywiście.
11.10.2017
3
Uczestnicy spotkania z głową państwa na rynku, gdzie zebrało się około półtora tysiąca osób, był zachwyceni jego przemówieniem. Każdy chciał sobie zrobić zdjęcie z prezydentem RP.
09.10.2017
10
UOKiK wydał warunkową zgodę na przejęcie przez Polską Grupę Energetyczną aktywów francuskiego koncernu EdF w naszym kraju.
05.10.2017
2
Do policyjnej izby zatrzymań trafił wczoraj nad ranem 20-letni żorzanin. Młodzieniec został przyłapany przez sąsiada, gdy podpalał drzwi do salonu fryzjerskiego. 20-latek był pijany i agresywny - alkohol prawdopodobnie odebrał mu alkohol
17.10.2017
0
Chata wuja Henia
10.07.2017   Racibórz, Region   Aktualności  

Henryk Buchalik z nagrodą miejską Phoenix Sariensis

Henryk Buchalik jest harcmistrzem ZHP, był prezesem Towarzystwa Miłośników Miasta Żory. Uwielbia górskie marszruty i jazdę na rowerze. W ogrodzie ma chatę wuja Henia, gdzie z kolegami przyrządza najbardziej smakowite potrawy.

Henryk Buchalik prezesował Towarzystwu Miłośników Miasta Żory, jest harcmistrzem ZHP i prowadzi biuro projektowe. W młodości uprawiał różne dyscypliny sportu i grał na akordeonie w zespole weselnym. Opanował także gitarę i harmonijkę ustną.
-Dziś chodzę po górach i jeżdżę na rowerze. Najważniejszą moją pasją jest ogród. Mam tam taką chatę wuja Henia, gdzie spotykamy się w gronie kilku zaprzyjaźnionych par. Pomieszczenie jest obite blachą, ale w środku znajduje się prawdziwa kuchnia. Nasze panie siedzą sobie na dworze, popijają kawę i czytają kolorowe gazety. W tym czasie mężczyźni przygotowują pełnowartościowy obiad dla wszystkich biesiadników. Smażymy, pieczymy (pieczemy) i warzymy (gotujemy). Czas nie tylko fajnie zleci, ale i uczymy się gotować – opowiada Pan Henryk. Jego żona Zygryda (prawdopodobnie imię pochodzenia szwedzkiego) jest emerytowaną nauczycielką. Mają troje dorosłych dzieci. Obie córki skończyły studia zagranicą i tam pracują, syn jest na Zachodzie od dwóch lat.

IrS
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Jesteś zadowolony z wizyty prezydenta Dudy w Wodzisławiu?



Tresna
43723,44481,44452,44445,44435,44415,44489,44487,44486,44485,44484,44483,44482,44478,44477,44476,44475,44474,44472,44471,44470,44469,44467,44466,44465,44464,44463,44462,44461,44460,44459,44451,44447,44420,44413,44402,44440,44397,44339,44277,44221,44442,44403,44341,44278,44223,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44441,44407,44342,44279,44224,35489,35311,35310,30320,28101