Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Tresna - jesienny wypoczynek
Eko Okna
Eko Okna
ładowanie...

18 listopada 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Skorpion
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
18.11.2017
0
Tankował paliwo i nie płacił. Kiedy policjanci chcieli go zatrzymać, uciekał.
17.11.2017
0
To nie jest dobra informacja dla kierowców. W przyszłym roku zamknięty zostanie wiadukt między rondem Chwałowickim a rondem Kamyczek w centrum Rybnika!
16.11.2017
7
Tomasz Cioch, kierownik Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, został Pełnomocnikiem Prezydenta Rybnika ds. Inwestycji i Gospodarki przestrzennej.
14.11.2017
0
Jerzy Makula zdobył w lotnictwie wszystko, był na wszystkich kontynentach poza Antarktydą. W życiu najważniejsza jest dla niego przyjaźń i rodzina.
10.11.2017
2
Kochanek kobiety uciekał przez okno. A właściciel mieszkania myślał, że to włamywacz!
17.11.2017
0
Nowe wątki w sprawie śmierci jastrzębskiego didżeja
17.07.2017   Rybnik, Jastrzębie Zdrój, Region   Aktualności  

Adriana S., oskarżonego o pobicie didżeja, wprowadza do sali rozpraw policjaW sądzie okręgowym w Rybniku zeznawali Barbara W., właścicielka lokalu, Paweł W., stały bywalec jastrzębskiego Nowego Zacisza, oraz 18-latka, której miał grozić Adrian S.

40-letni didżej Krzysztof nie opowie już, co naprawdę zdarzyło się nad ranem 28 sierpnia zeszłego roku w jastrzębskim lokalu Nowe Zacisze. Ciężko pobity zmarł tydzień później w szpitalu, nie odzyskawszy przytomności.  Dziś w rybnickim Ośrodku Zamiejscowym Sądu Okręgowego w Gliwicach stawiło się troje świadków, spośród których dwoje usłyszało prokuratorskie zarzuty. Według śledczych, Barbara W. właścicielka lokalu wprowadzała w błąd policję na początku dochodzenia i utrudniała postępowanie, a jeden ze stałych bywalców Paweł W.  nie udzielił Krzysztofowi pomocy. Ich sprawy trafiły do sądu w Jastrzębiu.
W zeznaniach Pawła W. pojawił się wątek narkotykowy, o którym wcześniej nie wspominał. Powiedział, że przed feralnym zdarzeniem w pomieszczeniu na zapleczu kilka razy zażywał z ofiarą mefedron. – Krzysztof zrobił się agresywny, głośno mówił – stwierdził. Jego zdaniem to didżej zaczął. – Adrian stał przy barze, ja siedziałem obok niego na krześle. Wszedł na salę od strony kuchni i od tyłu uderzył ręką Adriana w twarz. Ten odwrócił się i oddał mu dwa razy. Krzysiek upadł na bok. Próbował wstać i coś mamrotał. Wtedy Adrian kopnął go z przodu w głowę. Krzysiek padając na ziemię, mógł uderzyć się o stół. Przyklęknąłem i próbowałem go oklepywać rękami. Ale nie reagował, tak jakby spał. Nie było większych śladów krwi, oddychał – mówił świadek. Wraz z Adrianem S. przenieśli didżeja na zaplecze i położyli na fotelu.
Prokurator pytał, jaki Krzysztof miałby mieć powód, by uderzyć Adriana S. Paweł W. odparł, że nie miał żadnego. – Nie interesowało pana, że mogło się mu coś stać? – drążył oskarżyciel. – Sprawdziłem, oddychał, wszystko było w porządku – padła odpowiedź. Świadek tłumaczył, że zmienił zeznania, bo wcześniej bał się mówić o narkotykach. Drugim powodem były medialne doniesienia o zarzutach dla właścicielki. – Szefowa lokalu wyszła dużo wcześniej przed zdarzeniem, więc o niczym nie wiedziała – bronił kobiety. Do tematu wrócimy w środowych „Nowinach”.

IrS
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Ile samochodów jest w Twojej rodzinie?




LEON
43796,44753,44749,44740,44722,44704,44747,44752,44751,44750,44748,44744,44742,44741,44738,44737,44736,44734,44733,44731,44730,44729,44728,44727,44726,44725,44724,44723,44721,44720,44719,44746,44745,44743,44695,44694,44681,44648,44574,44523,44440,44735,44739,44528,44442,44403,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101